piątek, 22 marca 2019

Życie według kota. Kocie zasady jak być szczęśliwym na co dzień - Astrid Eulalie

Nie wiesz, co zrobić, żeby móc cieszyć się życiem?

Masz już dość wszystkich terapeutów i poradników?

To spójrz na swojego kota (jeśli go masz). Albo (jeśli go nie masz) wyobraź sobie kota – w twojej sytuacji.

 
Jeśli nikt do tej pory ci nie pomógł, to przekonaj się, że ostatnia i najprzyjemniejsza szansa na szczęście to kot!

Nie czujesz się dobrze w swojej skórze. Życie przecieka ci przez palce, świat przelatuje koło nosa. Usiłujesz coś z tym zrobić, zaliczasz kolejne gabinety, przekopujesz się przez stosy poradników. I nic się nie zmienia.
Weź przykład z kota!
Jak autorka tego niezwykłego poradnika, dziewczyna taka jak my wszyscy, która nawiązała bliższy, psychoterapeutyczny kontakt ze swoim kotem:
Najpierw go poobserwuj. Potem z nim pogadaj. A potem przeczytaj list, który do ciebie napisze. I tak z każdym problemem.

Jeśli chcesz zaprzyjaźnić się ze sobą i swoim ciałem, odkryć przyjemność z zabawy i odpoczynku, rozbudzić ciekawość i cieszyć się każdą chwilą – zacznij życie według kota!



To naprawdę działa!

piątek, 15 marca 2019

Winna - Alicja Sinicka

Dziś chciałabym w kilku zdaniach zachęcić was do przeczytania książki Winna. Alicja zauroczyła mnie swoim debiutem Oczy wilka i wiedziałam, że kolejna książka może być tylko lepsza, ale będzie inna.

Do tej współpracy zaprosiła mnie Alicja za co jej serdecznie dziękuję!

Paczkę piarową dostałam od wydawnictwa i byłam zaskoczona skromnym, ale jakże tajemniczym opakowaniem. Niby nic. Biała kartka i tylko kila sów, ale jak bardzo zachęcających do poznania zawartości.

A więc o czym jest najnowsza książka autorki? Wendy ma dopiero 25 lat, a czuje się tak, jakby była w potrzasku. Z jednej strony kontroluje ją jej własny ojciec i wpędza w poczucie niekończącej się winy. Z drugiej zaś mężczyzna, którego pokochała jak nikogo wcześniej, zadaje jej cios prosto w serce.

niedziela, 10 marca 2019

DWORY TOM3: Dwór skrzydeł i zguby - Sarah J. Maas

Dwór skrzydeł i zguby to intryga, jeszcze więcej gorącej i szczerej miłości, ale i burza emocji! Tu już łzy popłyną nie tylko z radości, ale i ze smutku.
Feyra powraca do Dworu Wiosny, zdeterminowana by zdobyć informacje o działaniach Tamlina oraz potężnego, złowrogiego króla Hybernii, który grozi, że rozgromi cały Prythian. Jednak by to osiągnąć, musi najpierw rozegrać śmiercionośną, przewrotną grę… Jeden poślizg może zniszczyć nie tylko Feyrę, ale też cały jej świat.
W obliczu wojny, która ogarnia wszystkich, Feyra znów musi decydować, komu może ufać i szukać sojuszników w najmniej oczekiwanych miejscach. Niebawem dwie armie zetrą się w krwawej, nierównej walce o władzę.

I jak wskazuje opis, który nie może być inny, a jest właściwy w tej części znajdziecie nie tylko kolejne wybory, zaskakujące zwroty, nieczyste zagrywki - będą to też pełne wyzwań zadania, zaskakujące zdrady i szokujące dary dobroci.

Jako trzeci tom książka spisała się zacnie. Jednak nadal uważam, że drugi będzie najlepszy!

Nie wiem co napisać, bo tak wiele emocji mam po zapoznaniu się z treścią tych części, że czy napiszę tak czy tak to wszystko jest na gorąco. Zaraz idę czytać dodatek, który się ukazał, bo zakończenie Dworu skrzydeł i zguby zostawiło tak niedopowiedziane i otwarte emocje, że brakuje mi bohaterów. Chcę więcej, bo brakuje mi czegoś. Liczę, że autorka dopisze, a może już dopisała czwarty tom, bo do tego świata się chce wracać. Polubiło się bohaterów a może i znienawidziło na tyle mocno, że jest się ciekawym jak sprawdzą się w przyszłości. Pewne wątki są niezakończone co daje nadzieje na lekturę w przyszłości. Jest to seria, którą polecam z czystym sumieniem (z małą uwagą, że pierwszy tom był średniawy).

Co w tym, dokładnie w tym tomie urzeka? Naiwność, odwaga, przeznaczenie, zaufanie, miłość, wybory, ach mogłabym tak wymieniać w nieskończoność i tak nie poznacie mojej reakcji.

Z pewnością znajdziecie tu: baśń, erotykę z dbałością o higienę ;), sztukę, naukę, dobre wnioski, romans, walkę, przyjaźń, wartości rodzinne, stosunki małżeńskie - stosunki i relacje ;) - ale też i związki nie tylko między kobietą, a mężczyzną. Ta seria łączy jak wiele znanych i lubianych motywów, tak wiele emocji, że zwyczajnie chce się ją czytać. Autorka znakomicie sobie radzi w tym temacie, a może ta seria wygląda tak a nie inaczej, bo pracuje nad nią wiele osób? Wsparcie autorki widać w literkach jakie budują tekst? Możliwe. Sprawdzę i ocenię, jak tylko ruszę Szklany Tron, który z tego co słyszałam był pierwszy i jest inny, mniej dopracowany.

Nie wiem, czy napisałam już wszystko co chciałam. Pewnie nie, ale może resztę dopiszę pod zdjęciami.

Dajcie znać, której parze kibicujecie w tej serii, a która może zdecydowanie nie pasuje do siebie. Tymczasem zostawiam wam kilka rysunków jakie znalazłam, tak żebyście mogli poczuć klimat tej serii. Ja idę czytać Dwór szronu i blasku gwiazd...