sobota, 16 maja 2020

Te wiedźmy nie płoną - Isabel Sterling

Isabel Sterling jest wychowawczynią i adwokatem LGBTQ w ciągu dnia, a nocą autorką YA. Kiedy nie pisze o magii i morderstwie lubi zatracić się w dobrej książce, maratonie swoich ulubionych seriali lub relaksie nad jeziorem. Tyle o autorce wiem. I tłumaczy to skupienie się na seksualność głównej bohaterki. Jest ona podkreślana na każdym kroku. Wydawało mi się że seksualności jest więcej niż magii, której tak oczekiwałam. Nie lubię pisać długich opinii, a szczególnie tych idących w bardziej negatywny wydźwięk - no trudno trzeba. Muszę bo zawiodłam się ciut na tej książce.I jak krzywe jest to zdjęcie, tak i krzywe były moje odczucia podczas lektury. Jest to niezbyt wymagająca książka.



**~~ opis z okładki ~~**

Może najbardziej znaną nastoletnią czarownicą jest Sabrina, ale o tej czwórce jeszcze usłyszy świat!
Hannah to czarownica z krwi i kości, z umiejętnością kontrolowania ognia, ziemi, wody i powietrza. Choć mieszka w Salem, jej magia jest tajemnicą, którą musi zachować dla siebie. W innym przypadku może ją stracić. Na zawsze. Hannah spędza więc większość czasu, unikając swojej eks, Veroniki, i pracując w lokalnym sklepie z magicznymi obiektami. Gdy przerażający rytuał krwi przerywa zabawę pod koniec roku szkolnego, a dowody na istnienie mrocznej magii zaczynają pojawiać się w całym Salem, Hannah jest pewna, że to dzieło śmiertelnie groźnej Krwawej Czarownicy. Na domiar tego, w mieście pojawia się nowa dziewczyna, Morgan, która skrada serce nastoletniej czarownicy. Chcąc ocalić swój sabat i zdobyć serce dziewczyny, Hannah będzie musiała przetestować granice swojej mocy.

**~~ moja bezstronna opinia o tej książce ~~**

Według mnie jest to książka dla nastolatków, którzy szukają lekkiej historii na weekend. Lekka. Szybko się ją czyta. Ale nie zapada w pamięć. Wczoraj na live targowym widziałam projekt drugiej części, ale nie wiem czy się na nią zdecyduję. Mimo, że okładka jest śliczna.


Czarownice. Temat znany i lubiany.

Hannah to czarownica z krwi i kości, z umiejętnością kontrolowania żywiołów: ognia, ziemi, wody i powietrza. Mieszka w Salem, jej magia jest tajemnicą, którą musi zachować dla siebie. Trudny koniec roku i splot wydarzeń sprawia że Hannah będzie musiała przetestować granice swojej mocy. Chęć zaimponowania zdecydowanie zaczyna dominować, co z tego wyjdzie? Kocioł.

To nie jest tak, że książka mi się całkiem nie podobała. Tajemnice jakie spisała tu Isabel są znakomite. Jednak uważam, że zabrakło tu magii. Książka jest z gatunku, który uwielbiam - fantasy - a ta treść bardziej szła w kierunku obyczajówki. Takie szkolno, sabatowe zabawy w domu. Na podwórku - dzieci bawiące się w wymyśloną historię. Nie czułam się w krainie magicznej, którą otaczają nadprzyrodzone moce. Czułam się ciut jakbym czytała pamiętnik nastolatki i jej pierwszych miłosnych wzlotów i upadków. Jeśli taki był cel i zamiar to ok, ale ja nastawiłam się na przygodę rodem z mrocznych zakątków magii.


Dużym plusem było to, że główna bohaterka nie była wszechmogąca. Uczyła się magii, a przy problemach szukała pomocy u dorosłych. I dlatego jakoś tak czuję, że bo bardziej książka dla +12 może +14. Sama bohaterka ma 17 lat, ale ja w jej wieku nie zachowywałam się tak dziecinnie. Owszem, wiem, że są różni ludzie, a młodzież szczególnie - jedni są waleczni inni wrażliwi. Ja zawsze zależałam do tych zadziornych więc dlatego szukam sabatu, magii i odwagi. Czarne charaktery są moimi ulubionymi. Im wredniejszy i uroczy jednocześnie tym lepiej. Tutaj jednak dziewczyny nie zabłysnęły niczym przełomowym.

Uważam, że dla wrażliwych osób, nastolatków książka będzie bardzo dobra. Szczypta magii, mnóstwo tajemnic i relacje to dość fajne połączenie - jednak nie dla mnie. Może, źle że czytałam to po Szamance i Diablicy - tamte dziewczyny miały ikrę. U Hannah brakło mi jej.



**~~ wydanie ~~**



Isabel Sterling, Te wiedźmy nie płoną, stron 352


Data premiery książki: 2020-03-11

Wydawnictwo We need Ya, 2020




**~~ informacje dodatkowe ~~**



Nie zapomnijcie zajrzeć na:
📧 bjcczyta@o2.pl

❗❗❗ Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz