wtorek, 31 marca 2020

Małe Licho i tajemnica Niebożątka - Marta Kisiel

No i wreszcie w tym trudnym dla wszystkich okresie znalazłam czas na lekturę, ale jaką! I niby to bajka dla dzieci, książeczka dla 10+ ale jaka mądra i ciekawa. Ba, uważam, że powinna być lekturą szkolną - gdzieś czytałam, że jakaś szkoła wprowadziła ją do kanonu.

Z racji panującej pandemii pobrałam darmową aplikację Empik GO i dzięki niej mogłam zapoznać się z lekturą, która już jakiś czas była na mojej liście "chcę przeczytać". Dziś świadoma treści jaką niesie mogę się pochwalić, że przeczytałam ją w jeden wieczór.



**~~ opis z okładki ~~**

W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża... a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie.

Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia — świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec?

"Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to trochę zabawna, a trochę straszna historia o tym, że bycie innym wcale nie jest takie złe, jak może się z początku wydawać, lecz najważniejsze jest zawsze bycie sobą. Dla wszystkich fanek i fanów Marty Kisiel i dla tych, którzy jeszcze jej nie znają.

Zdjęcie pochodzi z Empik.com i klikając w nie można przeczytać fragment książki.

**~~ moja bezstronna opinia o tej książce ~~**

A więc poznajcie chłopca, który "...miał oczy jak dwa chabry i włosy jak len, poskręcane w niesforne pukle, które słuchały tylko wiatru...". Miał on na imię Bożydar Antoni Jekiełłek, Bożek, zwany też był Niebożątkiem. Mieszkał w starym domu z mamą, starą skrzynią, duchem i potworem. Do tego dochodziło jeszcze Licho, wujek Konrad, wujaszek Turu oraz dwa anioły. 


Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi opuścić swój wyjątkowy dom i poznać lepiej świat - tylko czy jest na to gotowy? Start w szkole oraz nowi ludzie - to wyzwanie jakie czeka chłopca.

Gdy przychodzi sądny dzień - 1 września - zaczyna on dzielnie weryfikować opowieści dorosłych o szkole. Dalej poznajemy emocje i odczucie jakie towarzyszą przy poznawaniu nowego miejsca. Lecz kiedy ..., a to już sami doczytajcie.

Małe Licho to dopiero wstęp do super podróży wraz z dziećmi, które wybierają się do szkoły. Wiek dziecka powinnam więc określić na 6/7+ ale nie wiem czy rodzice będą czytać lekturę. Powinni! Należy wprowadzić maluchy w świat, który wedle ich nie jest straszny - a jak jest ze szkołą - każdy ten pierwszy dzień/tydzień wspomina inaczej.

Marta Kisiel w bardzo przystępny, zabawny sposób opisuje nie tylko wesołe, ale i straszne potworności. Książka bawi i uczy jednocześnie. Równoważy wyobraźnię z realnym światem. Jest to historia p
ocieszająca i urocza. Pokazuje, że można bawić się inaczej niż tylko w wirtualnym świecie i jedynie na telefonach.

Uwielbiasz cykl Dożywocie, ale nie zamierzasz czytać o przygodach Niebożątka? Oczywiście masz takie prawo, ale ja polecam. Jest to bajka dla dzieci w klimacie popularnego cyklu dla dorosłych. Wciągnijcie swoje pociechy w stary, dobry czas kiedy zabawa polegała na zabawie, a nie graniu, czy oglądaniu. 

Cudowna, pięknie napisana i bardzo mądrą książka dla dzieci i dorosłych okraszona znakomitymi ilustracjami. I tak się zastanawiam, czy nie można by nawet potraktować jej jako kolorowanki - czytając lekturę dzieci uzupełniały by kolory.

Książka z morałem to zawsze doceniana lektura. W tej znajdziemy moc rodziny, siłę przyjaźni, miłość, walkę ze strachem i słabościami, lekcję komunikacji, zmagania podczas dorastania, czy
ogrom mądrości jaką niesie nam treść. Takie proste, wszystkim znane podejście do życia, które w natłoku spraw i tempa zostało zapominane przez wielu z nas.

Mogłabym tu dużo napisać, aby zachęcić was do zakupu, a dzieci do lektury, bo czy każdy z nas kiedyś nie był dzieckiem?!?
Bo kto by nie chciał zamieszkać w starej willi z pięknym, nieco zapuszczonym ogrodem, gdzie w stawie pływa utopiec? Gdzie w drzewie ma domek driada. Dodatkowo na strychu mieszkają upiory, dżiny i duchy, a pod łóżkiem śpi lubiący przytulanie potwór :)

Małe Licho i tajemnica Niebożątka czyta się błyskawicznie, a uśmiech nie znika z twarzy. Dodatkowo książka wydana jest w twardej oprawie co zabezpiecza ją przed zniszczeniem, ale też dodaje punty estetyki jak i pięknie prezentuje się na półce - ja czytałam ją jako ebook, ale widziałam ją w księgarni - dzieci interesują się w pierwszym odruchu okładką i rysunkami. Dodatkowo uważam, że książka nadaje się idealnie na prezent szczególnie, np. ten na zakończenie roku szkolnego jako nagroda za dobre wyniki w nauce.


**~~ wydanie ~~**


Marta Kisiel, Małe Licho i tajemnica Niebożątka, stron 304


Data premiery książki: 2018-09-19

Wydawnictwo Wilga, 2018


**~~ informacje dodatkowe ~~**



📚 @bjcczyta http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/


Nie zapomnijcie zajrzeć na:

📌 Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/
📌 Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/
📧 bjcczyta@o2.pl

❗❗❗ Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz