poniedziałek, 23 marca 2020

Gordian. Grzech - Melissa Darwood

Raz na jakiś czas lubię poczytać erotyki. Przy okazji premiery filmu "365 dni" przeczytałam książkę Gordian. Autorka tej książki bardzo aktywnie oceniała film, a przy okazji chwaliła swoją książkę - zdecydowanie polecała swoje dzieło popierając to argumentem, że jej książka ma fabułę.

Uważam, że książka poza fabułą musi wciągać, porywać, zachęcać do zapoznania się z kolejnymi stronami - czy Gordian rzeczywiście jest lepszy od hejtowanej serii "365 dni"?



**~~ opis z okładki ~~**
 
"Gordian" to pierwszy tom intrygującej serii "Grzech" o skomplikowanych relacjach, emocjach i głębokich uczuciach. Przekonaj się, kto i kiedy popełnił niewybaczalny grzech.

Gordian to silny mężczyzna, który doskonale wie, czego chce od życia i innych. Nie jest przyzwyczajony do odmowy, a kobiety zwykle za nim szaleją. Pracuje jako trener sztuk walki, a jednocześnie studiuje inżynierię. Ma czym zaimponować płci pięknej, niezależnie od tego, na jaką jej reprezentantkę trafi. Wszystko układa się po jego myśli do czasu, aż poznaje Kirę, swoją przybraną siostrę. Choć Gordian bardzo się stara, nie jest w stanie zbliżyć się do kobiety na tyle, na ile by chciał. Frustracja, jaką odczuwa, motywuje go do działania, dlatego też bez wahania podejmuje wyzwanie.


Jednak Gordian ma też swoje problemy, którymi nie zamierza się z nikim dzielić. Kiedyś dokonał zbrodni i teraz męczą go nieustanne wyrzuty sumienia. Aby nie myśleć, ucieka w seks. Czy jednak to wystarczający sposób, by ukoić ból i uciszyć buzujące emocje? Kira także ma swoje sekrety, a dawne krzywdy nie dają jej spokoju. Czy obojgu uda się zamknąć za sobą pewien rozdział i teraz otworzyć kolejny, tym razem lepszy? A może nigdy nie powinni się do siebie zbliżać, bo ściągną na siebie nawzajem kłopoty?

**~~ moja bezstronna opinia o tej książce ~~**

Nie lubię pisać negatywnych opinii. Wiem, że to moje zdanie i każdy ma prawo mieć inne. Jeśli jesteście fanami Melissy, którą jako osobę bardzo lubię to jednak ta opinia będzie neutralna, a w części podchodząca pod negatywną.
 
Części osób podziękuję już za uwagę ;)
 
Resztę zapraszam na dalszy ciąg ...
 
Uwielbiam romanse, erotyki i książki pikantne, a czasem wulgarne, ale Gordian mnie nie przekonała. Zabierałam się za niego kilka razy, czytałam na raty. Fabuła niby ciekawa, ale ciągła się, nie porywała, od tak. Uważam, że erotyka powinna być lekka. Zbytnie rozwlekanie w czasie historii, za długie budowanie całości... 
 
Skusiłam się na książkę, bo autorka bardzo polecała, zachwalała, że jej jest lepsza on innych tego gatunku - no nie wiem, może nie moje klimaty.... Zwyczajnie nudziłam się podczas lektury. Mimo, że bardzo lubię autorkę jakoś takie pożądanie mnie nie zaskakuje, niczym się nie wyróżnia. 
 
Rozumiem tajemnicę Gordiana, rodzinne intrygi, psychologiczne podejście do zagadnienia seksu, jednak przemęczenie 3/4 książki aby dojść do finału tej części, która tak naprawdę zaciekawi czytelnika - nie lubię takiego wyczekiwania.
 
Relacje między Gordianem a Kirą jakoś nie czuję - Gordian jest ogierem i seksualnym bogiem - czyli bohater erotyki idealny, ale reszta pań? Chwila, nuda, brak chemii między bohaterkami, a czytelnikiem.
 
To moje zdanie. Nie wciągała mnie ta historia. Czy sięgnę po drugi tom? Nie jestem w stanie napisać odpowiedzi na to pytanie. Czytając serię "Dwory" po pierwszym tomie również byłam zniesmaczona, jednak zakończenie zachęciło mnie do dalszego czytanie, a kolejne tomy już leciały strona za stroną. W tym przypadku Gordiana nie czuję tego. Pewnie kiedyś przeczytam drug tom, jednak teraz muszę zająć głowę inną lekturą, może innym gatunkiem. Po czasie inaczej się patrzy na niektóre tematy.

Czego możecie spodziewać się w książce? Młodego studenta Gordiana, który chętnie korzysta z życia oraz partnerek, które oczywiście nie odmawiają mu niczego. Chłopak jest po przejściach, rodzinna tragedia buduje go i ukierunkowuje. Nie szuka miłości, jedynie przypadkowego seksu. Kłopoty zaczynają się kiedy w jego codziennym życiu pojawia się Kira. Wspólny wyjazd dopełnia szczytu komplikacji, z którymi jak zauważymy oboje nie radzą sobie. Gordian stara się odszukać sens życia, a Kira - no cóż - nie ułatwia ani mu tego ani nie przekierowuje na którąś z emocji.

Gordian to erotyczna, wulgarna książka, bardzo dobrze oznaczona +18 na okładce. Jednak ja nie poczułam tej erotyki podczas lektury i to mnie najbardziej zawiodło, po tych wszystkich obietnicach autorki. Może nasłuchałam się za dużo i dlatego oczekiwała WoW!, którego nie dostałam. Nie poczułam tutaj ani grzechu, ani mroku... Ostatnie strony rozpaliły płomień przy temacie tajemnicy, jednak nie na tyle mocno, abym od razu sięgnęła po ciąg dalszy.

**~~ wydanie ~~**

Melissa Darwood, Gordian, stron 258 

 

Data premiery książki: 2019-01-16

Wydawnictwo Niezwykłe, 2019


Książka przeczytana dzięki Legimi - ebook


**~~ informacje dodatkowe ~~**

📚 @bjcczyta http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

Nie zapomnijcie zajrzeć na:
📌 Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/
📌 Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/
📧 bjcczyta@o2.pl

❗❗❗ Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz