środa, 27 lutego 2019

Najlepsza przyjaciółka - Izabela M. Krasińska [PREMIEROWO] [PATRONAT]

Asia i Kuba są szczęśliwą parą, która planuje wspólną przyszłość. On jest towarzyski i przebojowy, ona – raczej introwertyczna i skryta. Dlatego gdy dziewczyna na lekcjach francuskiego poznaje Elwirę, Jakub uznaje to za dobry znak. Kobiety szybko przypadają sobie do gustu i nawiązują głęboką relację pełną zaufania. Asia zaczyna spędzać z przyjaciółką coraz więcej czasu. Jednocześnie zauważa, że jej relacje z Jakubem są coraz bardziej napięte. Na szczęście kobieta ma bratnią duszę, która zawsze ją pocieszy i znajdzie rozwiązanie każdego problemu.
Bo przyjaciele zawsze chcą dla nas jak najlepiej.
Prawda?



Kiedy otrzymałam propozycję współpracy nad tym tytułem ucieszyłam się jak dziecko. Nie wiem czy było to spowodowane tym, że pierwsza seria autorki przypadła mi do gustu czy tym, że miała to być moja kolejna współpraca z cudownymi dziewczynami z wydawnictwa. W każdym razie czy moje logo jest tu czy nie polecam książkę, gdyż Izabela zawarła tu wiele rad życiowych. I nie dajcie się zwieść słodkiej okładce i rozbawionym przyjaciółkom - tutaj jest mrocznie. Historia porusza i jest to ta obyczajówka, którą uwielbiam - nic co z początku wydaje się być banalne i proste takie nie jest!

Opis fabuły z okładki jest tak nijaki i zarazem intrygujący, że boję się iż napiszę coś co okaże się dla przyszłych odbiorców wskazówką. Jednak jeśli nie jesteście mi w stanie zaufać na słowo, że książka was zaskoczy, to może fakt, że Asia zmienia się pod wpływem przyjaciółki sprawi, że zaciekawię was. Czy zmiana jest na lepszy, czy może na gorsze o tym musicie przekonać się sami, ale zapewniam, że Izabela napisała takie zakończenie, że WoW! Początek to słodki cukierek, koniec książki to gorzka czekolada.


Najlepsza przyjaciółka Asi będzie też przyjaciółką Kuby, a może Elwira okaże się wrogiem numer jeden? Jakie tajemnice skrywa Elwira? Co skrywa pamiętnik Elwiry?

Tyle pytań, a odpowiedzi brak. Znaczy są, ale dopiero w treści. I cudownie jest je odkrywać. To trochę jak dawkowanie sobie emocji, których tu nie brakuje.


Pozory myją i ta książka udowadnia to. Jest namacalnym dowodem. Jeśli ta historia wyda wam się nierealna, zaskoczę was informacją, że tak bywa, niestety. Dobrze jeśli takie sytuacje nie dotyczą nas, ale kiedy czytamy książkę i widzimy siebie na miejscu bohatera - nasuwa się pytanie co zrobić?

Izabela M. Krasińska udowadnia że da się zaskoczyć odbiorcę. Bohaterami, dialogami - które czasem były przydługie i takie nudnawe? Ale w związkach są i takie rozmowy. Ale jak już się dzieje to się dzieje. Wiecie, że lubię innych, ciekawych, wrednych bohaterów. Polubiłam bardzo Elwirę i jestem ciekawa czy zgadniecie dlaczego? :)

Najnowsza książka przeczyta się sama. Nie oderwiecie się od niej. Połkniecie ją z ciekawości. Tak z czystej ciekawości co się stanie. Osoby myślące że ta historia to kolejne babskie, lekkie czytadło bardzo się zdziwią. Poruszane są tu tematy tabu, znajdziecie tutaj lekcję psychologi, jaki znakomite zwroty, których nie powstydziłby się dreszczowiec. Sama złapałam się na tym, że się denerwowałam, złościłam i reagowałam tak żywo na treść - dawno się już tak dobrze nie bawiłam z książką, która z pozoru jest nudą obyczajówką.

Kłamstwa, manipulacje och tych emocji było tak wiele, że nie jestem w stanie ich wypisać. Polecam książkę na sobotnie lub niedzielne popołudnie, gdyż czytanie wieczorem tej książki albo wywoła koszmary, albo nie zaśniecie wcale. No chyba, że nie macie emocji i czytacie tak se. Ale jeśli przeżywacie dialogi i losy bohaterów - tutaj będzie jazda!


Izabela M. Krasińska, Najlepsza przyjaciółka, stron 368

 

Data premiery: 2019-02-27

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2019

 

Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.


Książka pod patronatem @bjcczyta

1 komentarz:

  1. "Najlepsza przyjaciółka" naprawdę czyta się sama! :) Wciąga, nie pozwala odłożyć się na półkę, intryguje i zaskakuje. Polecamy wraz z Tobą!

    OdpowiedzUsuń