czwartek, 4 października 2018

Dlatego od ciebie odeszłam - Agata Przybyłek

Oto wczorajsza nowość! Jeszcze gorąca i to nie tylko od druku, ale i od emocji książka, w której Agata Przybyłek łapie za serce czytelnika. Ja nie wiem jak ona to robi, ale kupuje kobiety swoimi tekstami. Cieszę się, że mamy kolejną tak dobrą polska autorkę!

Nie wiem, czy to jesienna chandra, czy choroba, ale ledwo co przeczytałam prolog już mi się łza zakręciła w oku, wspomnienia z przeszłości jak jakaś zmora wróciły, a lektura stała się bardzo prywatna. Może nie żebym nazwała to czytaniem pamiętnika, ale wiele bolesnych wspomnień wróciło, a przeszłość sprawiła, że teraźniejszość stała się bardziej kolorowa, żywa i doceniona. Takiej książki potrzebowałam! Dziękuję!

"Lubisz historie, które napisało samo życie?"
Osoby, które lekturę mają już za sobą pewnie zapytają co się stało lub do której bohaterki mi bliżej, ale tego wam nie zdradzę. Jednak i Olga, i Ada, i Marianna przypomniały mi jak to miłość potrafi uskrzydlić, i jak miłość potrafi zaślepić, i jak miłość potrafi zniszczyć człowieka.
"Byłeś dla mnie kimś naprawdę ważnym. Bratnią duszą, wspaniałym kochankiem i przyjacielem. W pewien sposób już zawsze będę Twoja. Nie wymażę tego, co nas łączyło. Ani z serca, ani z głowy. Na zawsze będziesz częścią mojej historii i nikt Cię z niej nie wyrwie. Tak samo jak ja będę częścią Twojej."
Jaka jest wasza reakcja na powyższy cytat? Kupił was? Dotarł do serca? A może przeczytaliście go i nic? W zależności od waszych emocji tak właśnie będziecie oceniać tę lekturę.


"Poznajcie dramatyczną historię Marianny, której wojna pokrzyżowała życiowe ścieżki oraz współczesną historię miłosnego trójkąta – pomiędzy młodą, pełną życia studentką z Gdańska, jej byłym chłopakiem zmagającym się z problemami oraz pozornie wymarzonym partnerem." - opis książki.

Tym razem trafiłam z książką w porę roku. Znaczy premiera zrobiła to za mnie, ale mogła przecież leżeć na półce. Ale nie i nie polecam wam jej odkładać. Jest to bowiem jesienna powieść. Wielka miłość nie zawsze wystarczy, by być szczęśliwym. Czasem trzeba wybrać czy kierować się rozumem, czy sercem. Dylemat wszech czasów zaprezentowany we współczesnym stylu.

Po przeczytaniu książki zalała mnie masa trudnych pytań. Wpadłam w dziwny, melancholijny nastrój. Odwieczne pytanie "czy istnieje przyjaźń damsko męska" nagle stało się jednym z najprostszych jakie może sobie człowiek zadać. Jednym z pytań, z którym zostawiła mnie autorka jest to: Czy "łatwiej jest wierzyć w poryw namiętności i chwile uniesienia niż bycie ze sobą z przyzwyczajenia i poczucia obowiązku"?

Polecam dlatego od ciebie odeszłam każdej dziewczynie, kobiecie, która czuje, że w jej życiu jest coś nie tak. Zaręczam, że dzięki tej lekturze spojrzycie na swoje życie inaczej. Może podsuniecie książkę przyjaciółce, siostrze, czy sąsiadce, u której zauważycie skrywanie swoich potrzeb, brak realizacji, czy wypalenie.


 Agata Przybyłek, Dlatego od ciebie odeszłam, stron 408


Data premiery: 2018-10-03

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2018



Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz