wtorek, 21 sierpnia 2018

Tam gdzie rodzi się miłość, Tam gdzie rodzi się zazdrość - Edyta Świętek [POLECAJKA]

"Tajemniczy wróg od lat czyha na rodzinę Hajdukiewiczów. W zemście za urojone krzywdy, daleki krewny postanawia odpłacić się swojemu kuzynowi, kierując swój gniew na jego dzieci.
Daria od dzieciństwa trzymana była przez swoją rodzinę w złotej klatce. Groźba wisząca nad dziewczyną stała się jeszcze realniejsza, kiedy dwaj jej najstarsi bracia stracili życie. W obawie o jej bezpieczeństwo, rodzice nie pozwalali Darii samotnie opuszczać rodzinnej willi, za jedyną namiastkę wolności dając jej możliwość pracy w będącym ich własnością hotelu „Zacisze”.
Przygnieciona ciągłym nadzorem Daria postanowiła wyrwać się spod rodzicielskiej kurateli. Kiedy w „Zaciszu” poznaje Marka – nieco tajemniczego mężczyznę, który usilnie stara się zwrócić na siebie uwagę dziewczyny – pozwala, aby głos serca stłumił rozsądek…"


"Związek Darii i Marka z trudem można nazwać szczęśliwym. Młodzi małżonkowie nie darzą się nawzajem zaufaniem i boją się mówić wprost o swoich uczuciach. Marek, przekonany, że żona zgodziła się na ślub wyłącznie z rozsądku, po ściągnięciu jej do Krakowa wprost szaleje z zazdrości i strachu, że dziewczyna w końcu zdecyduje się go zostawić.
W tym czasie Daria i jej brat zmagają się z wciąż żywymi demonami przeszłości. Choć wieloletni rywal ich ojca zginął, ktoś dowiedział się o wydarzeniach znad urwiska i teraz próbuje zaszantażować rodzeństwo. Okazuje się, że dawne urazy nie wygasły i tajemniczy wróg wciąż zrobi wszystko, aby zaszkodzić rodzinie Hajdukiewiczów. Jedynym ratunkiem dla Darii może okazać się jej mąż, tylko czy on jest jeszcze zainteresowany trwaniem ich związku?"

Zapytacie co to? To bardzo proste. Seria, może zwykła kontynuacja, ale duet idealny! Ja jako osoba zafascynowana twórczością Edyty Świątek zwyczajnie musiałam poznać powyższe lektury i przekonać się jak autorka pisze o uczuciach. Pisze rewelacyjnie! I serdecznie Wam polecam wpisać te książki na listę zakupów lub listę "chcę przeczytać" bo będzie to mile spędzony czas. Tutaj dreszczyk trzyma ciągle, a zagrożenie pojawia się wszędzie. I jest to niby literatura kobieca, ale polecam ją serdecznie nastolatkom, które pozjadały rozumy - może nauczą się szanować siebie i innych.


Premiera: 21.08.2018r.








 




2 komentarze:

  1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa. Życzę wielu przyjemnych chwil spędzonych z książką w dłoni. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Twojej opinii, chętnie przeczytam obie książki.

    OdpowiedzUsuń