piątek, 24 sierpnia 2018

Napisz do mnie TOM1: Napisz do mnie - Robert Kornacki, Lidia Liszewska

Napisz do mnie to udany debiut Lidii Liszewskiej oraz Roberta Kornackiego. Dobra lektura o rodzinie, poszukiwaniu miłości, uczuciu piekącej zdrady i kojących słowach zapisanych na kartach pięknej papeterii.

Czy jedno słowo, jeden list, jedna rozmowa może sprawić, że w sercu zagości miłość? Autorzy książki udowadniają, że tak, ale czy Wy w to uwierzycie? Ja wierzę, bo na własnym przykładzie mogę zaświadczyć, że jedno słowo, czasem głupie pytanie może doprowadzić do spotkania, a ono z kolei do kolejnego i tak aż przed ołtarz. Jednak nie o mojej historii chcę dziś napisać, lecz o Matyldzie i Kosmo. Bo to właśnie ich historia sprawia, że początek książki zaciekawia, środek sprawia, że chce się czytać dalej, aż do zakończenia - czy szczęśliwego to się okaże ;) Zapewniam, że koniec historii zachęca do oczekiwania na dalszą część, która będzie miała premierę już we września! Zaczekaj na mnie, ale jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części to nie czytajcie nawet opisu kontynuacji!



Tę historię można zamknąć w jednym pytaniu: Czy można się zakochać po czterdziestce od pierwszego ... słowa? I to na dodatek niewypowiedzianego tylko napisanego?


Tak oto poznajemy Kosmę i Matyldę. Oboje mają swój świat. Ona matka, żona, właścicielka małego biznesu w Warszawie, kobieta o artystycznej duszy i poniekąd szczęśliwa kobieta; On ojciec, mąż, radiowiec z Łodzi, o czarodziejskim głosie, piękny i niewierny. Łączy ich pobyt w Żółtej ciżemce (nawet nie w tym samym czasie) gdzie Ona przeczekuje deszcz nad kawą i papeterią, na którą przelewa swoje melancholijne myśli; On delektując się herbatą znajduje list (nie do niego) i z ciekawości - a mówią, że kobiety są ciekawskie ;) - go czyta i ...
Tak zaczyna się historia tych dwojga. Jak jesteście zainteresowani to polecam, jak nie to wątek o Włoszech, Mazurach itp. już Was nie przekona - a może jednak?



Dwóch autorów i dwie narracje. Damskie i męskie oblicze, spojrzenie na świat, i opowiedzenie historii po swojemu, ze swojego punktu widzenia. Jednych pewnie denerwuje, innych zachwyca. Ja ze swoją opinią staję gdzieś po środku.

Dobra lektura o kryzysie w małżeństwie, zdradach, braku zaufania, ale i o miłości, pięknych widokach polskiej i włoskiej przyrody. Czasu poświęconego na lekturę nie uważam za straconego!



Robert Kornacki, Lidia Liszewska, Napisz do mnie, stron 544


Data premiery: 2018-02-28

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2018



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz