piątek, 17 sierpnia 2018

Kroniki Jaaru TOM3: Siedem Bram - Adam Faber

"Czarownica nie może wymarzyć sobie lepszego życia. Kate Hallander wreszcie ma u boku ukochanego Jonathana, a dzięki nowym przyjaciołom, w spokoju zgłębia tajniki swojej magicznej mocy. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie wstrząsające wieści z Jaaru.
W tajemniczych okolicznościach, tuż przed swoim ślubem z księciem ferów, znika Fione ỳl Maas. Oznacza to, że Kate oraz Strażnicy Żywiołów znów będą mieli ręce pełne roboty. Poszukiwania zaginionej ferini zaprowadzą ich do serc dwóch, odwiecznie walczących ze sobą krain, Elphame i Tir-na-Nog. Po drodze czeka ich jednak otwarcie wielu drzwi, za którymi czają się liczne niebezpieczeństwa, a kręta ścieżka z każdym krokiem będzie się wydawać bardziej zawiła.
Smoki, wiedźmy i krwiożercze demony – świat Jaaru staje się coraz mroczniejszy. Kto stoi za porwaniem Fione? Co odkryją Strażnicy, przechodząc przez kolejne bramy? I dlaczego Babcia Annwynn wciąż zachowuje się jak zwichrowana dziwaczka?"

Smoki, wiedźmy i krwiożercze demony - o jak ja to lubię! Skuli mnie na okładce Siedmiu Bram mogło by być tylko to jedno zdanie: "
Smoki, wiedźmy i krwiożercze demony – świat Jaaru staje się coraz mroczniejszy." Bo to właśnie to mnie najbardziej ciekawiło. Tytuł, który wskazuje na siedem zadań? Siedem prób? Gdzieś to już widziałam, ale nie w takim stylu!


Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z czytaniem tej serii - chyba tylko dlatego, że nie miałam na nią zwyczajnie czasu. Bo innego wytłumaczenia nie znajduję. Po przeczytaniu Księgi Luster i Czarnego Amuletu logicznym było sięgnąć od razu po Siedem Bram. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że na kolejny tom Tajemne Imię muszę czekać do października! :( Ale dam radę. Nadrobię inne zaległości i z kolejną opinią wpadnę tu już w dzień premiery czwartej części przygód Kate.


Jednak wracając do trzeciego tomu -
siostra Fiona szykuje się właśnie do ślubu z księciem ferów. O joj! Dla kobiety to bardzo ważne wydarzenie, ale jak zawsze pojawia się problem - bo co to za ślub bez afery? ;) Otóż Fione znika w bardzo dziwnych okolicznościach. Oczywiście tylko mała Kate może uratować tą sytuację ;)


Jeśli teraz skłamię to hejtujcie mnie w komentarzach, ale mam ochotę przeczytać książkę jeszcze raz! Podróż przez Siedem Bram była tak wspaniała, że każdy by się skusił na taką wyprawę! Autor znakomicie podzielił całość na elementy, które sprawiły, że Jaar nabrał zupełnie innego wymiaru. W tym świecie chce się żyć!


Ostatnie chwile jakie spędziłam w magicznym świecie uważam za udane i chętnie bym się wybrała z Kate w jej podróż. Kontynuacja jest świetna, ale czas przenieść się w inny świat wraz z inną serią. Wypatrujcie kolejnych opinii z świata Jaaru, ale i wpadnijcie poczytać inne recenzje. Każdy świat stworzony przez autora jest inny i każdy zasługuje na uwagę.




Adam Faber, Siedem Bram, stron 552

 

Data premiery: 2018-02-28

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2017


Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.





Książka należy do gatunku young adult, który jest promowany logiem We need YA.

1 komentarz:

  1. Muszę w końcu sięgnać po te serię, bo czytam o niej same pozytywne opinie! Mam na nią coraz większą ochotę, ale powstrzymuję się, aż będę mieć fundusze na całość, bo cierpię kiedy nie mogę przeczytać kolejnych części :D
    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń