środa, 15 sierpnia 2018

Kroniki Jaaru TOM2: Czarny Amulet - Adam Faber

Witajcie w drugim tomie świata Jaaru! Dziś o kontynuacji, uwaga! Według mnie zdecydowanie lepszej od Księgi Luster. Dziś bowiem skupimy się na tajemniczym Czarnym Amulecie. Dla osób, które nie znają serii wzmianka, że dalsze opisy mogą Wam zdradzić co się wydarzyło w poprzedniej części więc uważajcie. Jeśli jednak nie przeszkadza Wam to i chcecie poznać moje zdanie o tej książce czytajcie dalej i uważajcie na fruwające wokół Was motyle i inne owady, bo a nóż to jakiś baśniowy stwór? ;)

"Odkąd Kate poznała tajemniczy Jaar, jej życie uległo całkowitej zmianie. Nie jest już zwykłą nastolatką, a początkującą czarownicą.

Po raz pierwszy wybiera się na magiczne wakacje, gdzie poznaje inne młode wiedźmy. Szybko okazuje się jednak, że oprócz nowych przyjaciół zyska „magicznego prześladowcę”, który nawiedza jej sny. Wraz z ferem Fionem próbują odkryć, o kogo może chodzić. Podejrzenia mogą paść na każdego, z kim Kate miała do tej pory kontakt, a lista potencjalnych prześladowców się wydłuża.

Świat ludzi i Jaar nigdy jeszcze nie były sobie tak bliskie. Co przyniesie nowa era? Z czym będą się zmagać Strażnicy Żywiołów?"


W poprzedniej części Kate poznaje Jaar. Spotyka tajemnicze stworzenia, poznaje magię. W tej części musi już zacząć korzystać z magii. Kate poznaje inne wiedźmy podczas wakacji w
Hagsborough. Oczywiście nasza mała bohaterka to nie Hermiona i musi wiele nadrobić. Wiedza i umiejętności to przecież podstawa. I od tego momentu pojawia się prześladowca i zaczynają się dziać magiczne rzeczy.

Czarny Amulet
może albo rozczarować, albo zaczarować czytelnika. Znajdziecie tu bowiem wiele odwołań do tego co już możecie znać. Ale jeśli jesteś młodym czytelnikiem i chcesz zacząć swoją podróż właśnie z tą serią to trafiłeś idealnie.



Z tego co zauważyłam większość opinii o tej części jest pochlebnych i inni mają rację. Książka jest na jeden wieczór! Strony będą Wam umykać między palcami, a odkładać książkę będziecie tylko w razie potrzeby pójścia do toalety. Magiczny klimat jaki tu panuje pochłonie Was jak czarna dziura. Wciągnie i sami przesiąkniecie magią i otoczeniem w jakim znajduje się Kate.

Jeśli lubicie ekstremalne loty na miotle, czy magiczne, nawiedzone auta to zdecydowanie odnajdziecie się w świecie stworzonym przez Adama Fabera. Po tej lekturze będziecie pewni, że inny wymiar istnieje - jakbyście go nie nazwali!


Kroniki Jaaru sprawiają, że dorosły człowiek ucieka w baśniowy świat autora i zapomina o złościach i nieprzyjemnościach dnia codziennego. Ta książka nie tylko jest pięknie wydana, ale i dobrze napisana.

Sama złapałam się na tym, że baśnie w twardych oprawach mam z zupełnie innego wydawnictwa. Tematyka magii jest podobna. Wiek odbiorcy też. Ale czy nie czas, aby pozostali wydawcy brali przykład z Czwartej Strony i próbowali sił w innym gatunku? Young fantasy, które będą się same sprzedawały, bez większego znaczenia czy ktoś, gdzieś będzie o nich mówił? Bo co zrobicie widząc piękną serię na półce księgarni? Kupicie, przejdziecie obok? A może sama mała pociecha zainteresuje się kolorowymi okładkami i rysunkami?


Jeśli tak jak ja pokochaliście Kate i
Fiona już w dwóch tomach to zdecydowanie musimy sięgnąć po trzeci, zielony tom. Ja to zaraz zrobię, a Wy? Skusicie się? Nie wahajcie się! A i warto napisać do samego autora po przeczytaniu - jest bardzo uprzejmy i jeśli będziecie mieli tylko okazję to zapytajcie go o książki. Ja tak właśnie zrobiła i nie tylko w poprzedniej opinii macie fragment jego wypowiedzi, ale i otrzymałam podpisane pocztówki, którymi jakiś czas temu dzieliłam się z Wami na moich social mediach. Jeśli chcecie więcej takich akcji śledźcie mnie na moich profilach społecznościowych, bo nigdy nie wiecie kiedy wpadnie jakaś fajna nagroda ;)
„Szpilka za szpilką przebijały ciało glinianej laleczki. Palce, które ją trzymały, napotkały opór. Nie fizyczny, bo igły wchodziły w miękką glinę z łatwością, jednak laleczkę otaczało silne pole ochronnej energii, które odbijało klątwy i sprawiało, że stawały się całkiem bezużytecznym. "



P.S. Pamiętacie aferę z brokatem? Nie? Polecam śledzić mnie na @bjcczyta oraz BJC dobry film i jeszcze lepsza książka tam znajdziecie nie tylko filmy z otwierania paczek, ale i więcej zdjęć z magicznym pyłem, który nie jednemu blogerowi wzburzył krew ;)

  Adam Faber, Czarny Amulet, stron 560

 

Data premiery: 2017-10-11

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2017


Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.




Książka należy do gatunku young adult, który jest promowany logiem We need YA.

4 komentarze:

  1. Strasznie podobają mnie się ten okładki, kurczę mają w sobie coś fajnego:)
    A zdjęcia Basiu, no no jestem pełna podziwu, gratulację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awantura w domu o brokat, ale rozwodu jeszcze nie ma więc liczę, że wiele osób doceni moje starania :)

      Usuń
  2. Basiu, co byś poleciła na wakacje last minute,jakie książki, z tych które są na blogu 2 lub 3 pozycje takie must have? A druga sprawa jakie Ty bierzesz książki na swój urlop? zdradź proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam Cię na mój Instagram @bjcczyta tam wszystko masz na bieżąco :) I odpowiedzi na Twoje pytania też ;) Ja zabieram trzy tomy żniwiarza na wakacje :) Czas poznać tą historię tym bardziej, że dostałam właśnie przedpremierowo trzeci tom :) A co ja polecam? To zależy od gatunku. Na wakacyjne wieczory polecam Klątwę Przeznaczenia, Powtórkę, Mgnienie i premierowo Otchłań, z lekkich obyczajów polecam Wiedźma duszona w winie, bo tam i kryminalnie będzie i z poczuciem humoru :) Polecam wszystkie moje patronaty oczywiście. A jeśli chodzi o coś z erotyki i pogranicza prawa, to serdecznie polecam Prokuratora, Komisarza, czy Podejrzanego :)

      Usuń