piątek, 22 czerwca 2018

Geniusz. Gra - Leopoldo Gout

Nowa współpraca zaczęła się owocnie i strzałem w dziesiątkę? No nie całkiem, ale... Jestem bardzo zadowolona z szansy i możliwości współpracy z Wydawnictwem Albatros. Od dłuższego czasu starałam się o ich zaufanie, aż dzięki Wam moi mili się udało :) Dziękuję za pomoc! A teraz o strzale, nie koniecznie w dziesiątkę, ale w siódemkę z pewnością. Geniusz. Gra, bo o tej książce będzie dziś kusiła (i nadal to robi) na półkach księgarni swoją przecudowną, wyjątkową okładką. Jej szata graficzna, mieniące się nerwy w mózgu przyciągają potencjalnego czytelnika (okładkę możecie zobaczyć tutaj...). Ja uległam tej cudownej grafice. No, ale okładka to nie wszystko. Książka w środku zawiera wiele ilustracji - chyba bardziej rysunków, rycin, schematów. Mamy tu też szkice, przykłady programowania, wzory, czy zapiski, a nawet list, czy emaile. Jest to coś pięknego dla oka. Dla czytelnika to ciekawostka, która dodaje jedną gwiazdkę tej pozycji i z góry można dać jej wysoką ocenę. Ale co z treścią, fabułą i ową zagadką, a przede wszystkim co z grą?

"ŚWIAT NASZYCH RODZICÓW TO JUŻ HISTORIA. ODRZUCILIŚMY DAWNE ZASADY. TO MY TWORZYMY PRZYSZŁOŚĆ."
Tym razem nie będę Wam kopiowała opisu, bo każdy go może przeczytać dosłownie wszędzie:) Historię poznajemy z perspektywy trójki bohaterów. Wywołuje ona w nas chęć poznania ich problemów życia codziennego, ale i chcemy się dowiedzieć jak każde z nich trafiło do "gry". Mamy tutaj Rex'a, który jest szesnastolatkiem, świetnym programistą, ale przede wszystkim dba o własne potrzeby, w tym potrzeba odszukania brata. Właśnie to spowodowało, że stworzył program do odnajdywania zaginionych osób. Jako jedyny z bohaterów nie został zaproszony, ale mimo wszystko dostał się do turnieju - jak? Nie zdradzę, ale pewnie już się domyślacie ;) Tunde jest czternastolatkiem, ale bardzo utalentowanym. Zostaje wykorzystany przez wojskowych do budowy broni. Likaon to blogerka-szpieg. Bardzo trudne ma to imię, ale nie o tym. Jest szesnastolatką ściganą przez ludzi z Szanghaju. Nigdy nie pokazuje swojej twarzy, a głos zawsze modeluje. Główni bohaterowie to znajomi, a może już nawet przyjaciele internetowi, którzy mimo dużej odległości kontaktują się przez internet ze sobą. Dla nich nowinki technologiczne, hakerowanie, kryptografia, wzory strukturalne, algorytmy, twierdzenia, czy równania to chleb powszedni. Prawie nic nie jest w stanie ich zaskoczyć.
"Jesteście nietuzinkowi, a oryginalność jest kluczem do sukcesu. Żyjemy w świecie, w którym każdy każdego naśladuje, ale szkoda czasu na kopie. My spoglądamy w przyszłość. Jesteśmy tutaj po to, by naprawić świat. Jesteśmy tutaj po to, aby wszystko zmienić."




Sama historia tym razem jest rozciągnięta. Cała "gra" bowiem to dopiero połowa książki - druga połowa. Przez pierwsze strony musimy przebrnąć. Ale nie bójcie się nie będzie nudno. To wprowadzenia zaciekawi Was i sprawi, że będziecie brnąć dalej i dalej, aż do momentu, w którym tytułowa gra rozpocznie się na dobre, a i potem nie będzie nudno. Dwunastu geniuszy musi bowiem rozwiązać zagadki i wykonać zadania w trzy dni i trzy noce. Zwycięzca oczywiście zgarnia super nagrody w tym własne laboratorium badawcze w dowolnym miejscu na świecie. Zadanie numer jeden to ćma. Zadanie numer dwa to laptop. Zadanie numer trzy to nietypowe wskazówki. I jak teraz Wam nic nie mówią poszczególne zadania, to uwierzcie mi z każdym robi się ciekawiej.


Cała otoczka, tajemnica sprawiają, że chce się to czytać i brnąć dalej. Książka zaciekawi młodych czytelników, których interesuję matematyka, chemia, technologia, robotyka, szyfrowanie czy komputery kwantowe. Jeśli te słowa i dziedziny są Wam dobrze znane przebiegniecie przez tekst w jedną chwilę na czytanie. Ja książce poświęciłam dwie chwile, gdyż nie chciałam jej skończyć na raz - nie chciałam, bo żal było rozstawać się z uczestnikami.

Geniusz. Gra to znakomita książka, która trafi do każdego - dziecka, czy rodzica. Porusza bowiem wiele ciekawych wątków. Współczesny świat, rozwój, technologia, czy obraz przyszłości jaka może mieć miejsce. Prowokacja to chyba idealne słowo określające zabieg autora, jakiego tu dokonał. Sprawił, że nowatorka opowieść o młodych ludziach rzuca inne światło na nasze dzieci siedzące przy komputerze, laptopie, czy tablecie.

"NIE MARTWCIE SIĘ PRZYGOTOWANIAMI. JEŻELI ZOSTALIŚCIE WYBRANI, JESTEŚCIE GOTOWI."
Do przesyłki były dołączone karty z dziesięcioma cechami geniusza. Sprawdźcie, czy spełniacie którąś i dowiedźcie się, czy macie potencjał by się nim stać ;)

10 sygnałów, że jesteś GENIUSZEM.

 
 

 

"Albert Einstein kiedyś powiedział: "Prawdziwym przejawem inteligencji nie jest wiedza, lecz wyobraźnia."



Leopoldo Gout​, Geniusz. Gra, stron 304


Data premiery: 2018-05-09

Wydawnictwo Albatros, 2018



Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz