piątek, 2 marca 2018

Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach - Amy Schumer


Miałam ostatnio przyjemność patronować książce z dziedziny literatury faktu. Dziś chciałabym opisać inną książkę z tej samej dziedziny. Nie wiem czy będzie to moja ulubiona kategoria, jednak dwie pozycje przeczytane i dwie zaliczam do udanych. Każda nie była idealna, czy perfekcyjna. Amy Schumer uważana za najzabawniejsza dziewczynę Ameryki i komediowy geniusz spisała swoje życie. Jej losy, pełne przygód i osiągnięcie obranego celu mają za zadanie zainspirować innych. Czy jej się to udało? Na mnie to nie działa. Spowodowane to jest moim charakterem i pewnością siebie. Jest jednak wiele ludzi na świecie, którzy nie wierzą w swoje szczęście i według mnie do nich ta książka jest kierowana.


Amy opisuje swoje perypetie. Jak z kelnerki stała się wpływową gwiazdą. Jej humor udziela się każdemu. Można się tu uśmiać do łez, ale i zirytować. Nie do każdego trafi jej poczucie humoru - czyli jak w klasycznym stand-up'ie.

O samej fabule nie mogę napisać za wiele, a może nie chcę? W każdym razie chodzi o to, że jest to w pewnym sensie pamiętnik. Czytając książkę poznajemy obcą nam osobę. Zagłębiamy się w prywatne życie Amy jak gdybyśmy poznali nowego znajomego w szkole, czy pracy. Dowiadujemy się jak spędziła dzieciństwo, jakie miała rodzinne problemy, a to wszystko jest uwierzytelnione zdjęciami, jakie znajdziemy. Nie jest to super jakość ilustracji, ale pomagają czytelnikowi poczuć domową atmosferę.


Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach
skrywa w sobie nie tylko tajemnicę, ból, pewność siebie, ale i radość, pracowitość i chęć życia wśród ludzi z uśmiechem na twarzy. Autorka, aktorka zapraszam do swojego życia. Jeśli widzieliście jakiś film z nią to łatwiej będzie poczuć jej styl. Osobiście nie znoszę - trudno mi się czyta książki, które nie mają zachowanej chronologii. Skakanie po różnych okresach życia to mini matriks. Tutaj jednak nie przeszkadza to aż tak bardzo. Sytuacje pełne dobrych i złych momentów mają na celu zaprzyjaźnić czytelnika z osobą zupełnie obcą.

Uważam, że książkę idealnie się czyta nie wiedząc nic o autorce. Nie oglądając filmów, czy nawet nie czytając o niej w Internecie. Zupełnie neutralnie podejść do lektury - jednak, kto tak robi? Większość szuka informacji przed przeczytaniem, ba przed kupieniem książki. Zapoznają się z recenzjami, oceniają trafność pozycji z indywidualnym gustem. Jeśli chcecie poznać pewną realną osobę z jej punktu widzenia serdecznie polecam książkę. Jeśli chcecie przeczytać książkę dla rozrywki będzie to dobra pozycja. Jeśli zaś szukacie przygody i chcecie odpłynąć w świecie literatury - to nie ta pozycja.



Książka jest idealna dla ludzi wrażliwych, o wielkim sercu, lubiących utożsamiać się bohaterami, a w tym przypadku z realną osobą. Ja nie lubię tych samych rzeczy, co autorka, no jestem inna. Czasem jednak podziwiałam ją za otwartość i poruszanie tematów tabu. Podobało mi się to, że tytuły rozdziałów dosłownie zapowiadają, o czym będziemy czytać. Podobało mi się jeszcze, że Amy ma "jaja". Tu jesteśmy podobne. O mnie mówią, że jestem złośliwa, więc ja o niej napisze, że Amy jest zgryźliwa, konkretna i kocha samą siebie. Wiele razy już pisała - jak nie to mówiłam - że należy wierzyć w to, co się robi. Amy Schumer właśnie taka jest. Pisze o sobie, ale daje rady innym.


Podsumowując. Jeśli szukacie książki, która jest prawdziwa, można z niej wynieść dużo dobrego i wykorzystać, to ta pozycja jest dla Ciebie. Jeśli szukasz książki, która sprawi niekontrolowany wybuch śmiechu, ale jednocześnie sprowadzi Cię do pionu i poczujesz się jak skrzyczane dziecko, to ta lektura jest dla Ciebie. Jeśli szukasz układu, zagadki, czy sztuk walki jak w przypadku dziewczyny z tatuażem, którą możemy spotkać w serii "Millennium" Stieg'a Larsson'a to ta książka nie jest dla Ciebie.




Amy Schumer, Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach, stron 352


Data premiery: 2018-03-01

Wydawnictwo Kobiece, 2018











5 komentarzy:

  1. To chyba coś dla mnie, ponieważ jestem wrażliwy i mam wielkie serce. Bardzo ciekawie Pani napisała o książce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Polecam lekturę w takim razie :)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się Twoja recenzja. Teraz wiem, że to pozycja dla mnie chociaż nie znam i nic nie wiem o autorce. Z recenzji wynika, że chyba za bardzo nie daje się lubić. Ale to nie szkodzi mnie też nie każdy lubi, jestem szczera i czasami złośliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest inny i pierwsze wrażenie jest jednorazowe. Początek książki wiele pokazuje. Jeśli na początku się polubicie dalej będzie coraz lepiej. Jeśli początek będzie średni, obawiam się, że dalej uczucia będą mieszane jak w moim przypadku. Jednak jestem zadowolona z książki i nie uważam, że zmarnowałam czas.

      Usuń
  3. Mam dokładnie takie same odczucia co do niej. Pierwsze 2 rozdziały może nie należą do szczególnie przykuwających uwagę, jednak dają fantastyczne wprowadzenie i "wypróbowanie" dowcipu Amy, który przewija się przez całą książkę. A dodatkowo porusza tak ważne kwestie, o których zwykle nie mówi się tak otwarcie.

    Pozdrawiam :)
    Ada - czytasiee.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń