środa, 28 lutego 2018

Korporacyjny as - Sandi Lynn [PATRONAT]


Z dużym zaciekawieniem przyjęłam kolejną propozycję recenzencką wydawnictwa Amber. Autorka, Sandi Lynn jest mi już dobrze znana i wielokrotnie polecałam jej książki. Korporacyjny as to nie tylko kolejna książka, to pełna humoru, urocza historia, do której koniecznie powinniście zasiąść z butelką dobrego wina. Dobrego, nie drogiego ;) Takiego, które pozwoli się odprężyć i rozkoszować lekturą.

Fiona to rozsądna, racjonalna 28 letnia pani manager. Pracuje w świetnie prosperującej firmie marketingowej. Znakomicie sobie radzi w pracy z klientami i liczy, że niebawem jej ciężka praca zostanie doceniona przez przełożonych w formie awansu na wyższe stanowisko. Jednak miejsce, które uważała za należne jej dostaje rudowłosa asystentka umilająca trudne życie prezesa. Duma Fiony nie jest w stanie znieść zawodu. Wściekła, wpada do gabinetu prezesa i informuje go o swoim odejściu. Dba jednak o swoją przyszłość i żąda listu polecającego. Kartą przetargową staje się jej wiedza i spryt. Informuje szefa o tym, że zna wiele szczegółów związanych z jego znajomości z rudą nimfą, więc dla własnego dobra i zdrowia drogiej małżonki powinien wystawić naprawdę rzetelne referencje.

Utrata pracy to jeszcze nie wszystko. Mówi się, że nieszczęścia lubią chodzić parami...

Od pewnego czasu Fiona podejrzewa swojego partnera o zdradę. Jej ostatni wybranek to raczej wybór rozsądku niż miłości. Bez względu jednak na powody, dla których zdecydowała się na ten związek nie pozwoli się oszukiwać. Praca po godzinach, liczne służbowe wyjazdy, odwoływane lub przesuwane spotkania dają jej do myślenia. Nie byłaby sobą gdyby tego nie sprawdziła. Wraz z najbliższą przyjaciółką udaje się do klubu, w którym jak podejrzewa będzie jej partner - John. Cóż.... nie myliła się. Fiona zemści się na niewiernym chłopaku jak przystało na dumną kobietę. Gdy po krótkiej nieobecności przy barze wraca do swojej przyjaciółki jej miejsce jest zajęte. Zirytowana zwraca intruzowi uwagę. Szybko dociera do niej, że niezwykle przystojny i niewiarygodnie inteligentny mężczyzna nie pozwoli się zbyć tak szybko. Wszystko wskazuje na to, że w jego słowniku nie istnieje słowo NIE. To, co intryguję ją w tym spotkaniu, jego pobudza ze zdwojoną siłą. Nie znalazła się jeszcze w jego pobliżu kobieta, która by mu czegokolwiek odmówiła. Zrobi wszystko, aby w tym wypadku nie było inaczej.


To jednak dopiero początek pecha. Kilka dni później docierają do Fiony smutne wieści. Decyzja o wyjeździe jaką podejmuje okazuje się być słuszna, ale niesie za sobą nowe wyzwanie. Firma zajmującą się sprzedażą wina
- to tak a’propos wstępu ;) - w zasadzie jest na skraju bankructwa. Jedyną szansą dla odbudowania jej dawnej świetności jest fuzja z firmą Carter Management Group. W dniu spotkania przyszłych udziałowców atmosfera gęstnieje. Gdy w drzwiach staje arogancki nieznajomy Fiona ma pewność, że to nie będzie łatwa współpraca...


Tak zaczyna się walka. Jedno z nich ma do stracenia twarz i wiele lat budowany rodzinny interes, drugie dumę i chęć udowodnienia swojej siły i wartości na rynku. W ich relacje szybko wkrada się namiętność. Ta współpraca będzie obfitowała w wiele zaskakujących zdarzeń okraszonych świetnym poczuciem humoru.


Historię poznajemy z perspektywy obojga bohaterów. To świetny zabieg, dzięki któremu możemy poznać emocje targające zarówno Fioną jak i Nathanem. Początek książki pozwala nam nieco poznać Fionę. Natomiast Nathan to dla czytelnika zagadka. Zamknięty w sobie, tajemniczy. Unikający związków i zobowiązań. Na ile pozwoli jej zbliżyć się do siebie? Czy wpuści ją do swojego hermetycznego świata? Co się wydarzyło w jego przeszłości, że tak bardzo unika związków i bliskich relacji z kobietami? Ta współpraca nie będzie dla nich łatwa. Emocje pojawiające się, gdy są w pobliżu, na pewno wywołają zamieszanie, również w głowie czytelnika.


Poznałam już styl autorki, jej lekkie pióro pozwoliło mi się zrelaksować i odprężyć przy tej lekturze. Na wstępie napisałam, że to urocza historia. Pamiętajcie jednak, że mamy do czynienia z gatunkiem romans/erotyk. Autorka nie unika śmiałych opisów jak i ostrego języka, także wulgaryzmów. Muszę jednak zauważyć, że używa ich oszczędnie i wyłącznie dla podkreślenia intensywności danej sytuacji. Nie zostaniecie przytłoczeni ostrymi opisami zbliżeń intymnych.


Sandi Lynn
to autorka, która nie boi się odważnych scen jednak używa ich ze smakiem, aby zbudować intymną atmosferę i nie zszokować wrażliwego czytelnika pikantnym językiem. To niezwykle udany romans, z elementami erotyki w dobrym stylu, choć nie zabraknie w nim burzliwych i emocjonujących chwil. Wszak autorka obdarzyła swoich bohaterów niezwykłym temperamentem i specyficznym poczuciem humoru. Nie mylić ze złośliwością ;). Przy takiej mieszance zapewne będziecie się dobrze bawić. Mnie lektura zajęła jeden wieczór. Jakże uroczy wieczór z Asem i butelką wina, która jak nikt inny zrozumie rozterki kobiecego serca.


Udanej lektury…

Sandi Lynn, Korporacyjny AS, stron 272


Data premiery: 2018-02-27

Wydawnictwo Amber, 2018


Recenzja napisana dla Wydawnictwa Amber.





Chciałabym Was też poinformować, iż mój blog objął tę książkę patronatem.




KONKURS
Zasady konkursu są bardzo proste. W komentarzu zostaw propozycję nazwy dla firmy, która produkuje wina. Wybiorę dwie najciekawsze propozycje i nagrodzę je książką.

Miło mi będzie jeśli będziesz też obserwować blog. Czas konkursu od 01-03-2018 do 11-03-2018. Wyniki zostaną podane w ciągu 3 dni od zakończenia pod tym postem. Książkę wyśle do laureatów wydawnictwo. Proszę zapoznać się z regulaminem, który jest automatycznie akceptowany w chwili zgłoszenia się do rozdania.

POWODZENIA!

29 komentarzy:

  1. Bez zdjęć? :( jakoś tak smutno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko przyjdzie książka to dodam zdjęcia :)

      Usuń
  2. Pierwsza propozycja to odwrócenie mojego imienia, czyli Azile (co przy okazji oznacza Azyl z rumuńskiego)

    OdpowiedzUsuń
  3. Druga:
    Eliore - jako nazwa firmy, która byłaby połączeniem mojego imienia i słówka migliore (najlepszy, z włoskiego) i przy tej nazwie można by było dodać do danego wina nazwę pod względem jego koloru:
    Elirosa - do różowego wina,
    Elibianco - do białego wina.

    OdpowiedzUsuń
  4. AlkoRytm , Winne Krzewy,Sweet Wine,

    OdpowiedzUsuń
  5. Winetre - też pięknie brzmi! 😍🔝

    OdpowiedzUsuń

  6. Makawino lub winlovgrono a moze markwino- lux .

    OdpowiedzUsuń
  7. Vinchill,
    Rossetto,
    Fabryczka win,
    WineGreat,
    WinOk,
    Belvino,
    Rosavini,
    VinDrin,
    Wonne Winno.
    Vajn.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja proponuję Wineshine - blask wina

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię zarówno czerwone jak i białe wino, dlatego proponuję:
    Red & White

    OdpowiedzUsuń
  10. Winne wina
    Red/White gold
    Glory Wine
    Złoty potok
    CrystalVine

    OdpowiedzUsuń
  11. Proponuję zachęcającą nazwę dla wszystkich koneserów dobrego wina "Wino, kobieta i śpiew". Natomiast dla win w wersji eksportowej nazwa firmy to "Wein, Weib und Gesang".

    OdpowiedzUsuń
  12. Winna rozkosz;
    Płomień duszy;
    Kraśna przygoda;
    Purpurowe myśli;
    Pocałunek Swarożca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Winnetto
    Winnica La'Vina
    Winny Świat
    Kiper
    Winohrad
    Czas Wina
    Ogrody Wina
    Winiezja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje proszę o dane do wysyłki na bjcczyta@o2.pl Winnica La'Vina tak bym nazwała firmę :)

      Usuń
  14. Kieliszkowy Joker
    BiaCzer
    Toń Zmysłów
    Aksamit Konesera


    OdpowiedzUsuń
  15. "BeJoCino", w reklamie BeJoCino super wino!

    OdpowiedzUsuń
  16. Proponuję Zagajnik Lancelota lub Upojny Zakątek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje proszę o dane do wysyłki na bjcczyta@o2.pl

      Usuń
  17. No to zaczynamy burzę mózgu :)
    Winne złoto
    Czereśniowy gaj
    Wiśniowe wzgórza
    Wytrawny bukiet
    Winne zarośla
    Słodko-wytrawni
    Dar krzewu
    Biała Ambrozja
    Nektar bogów
    Winni

    OdpowiedzUsuń
  18. LaWine,
    BaWini,
    Winoczi,
    Vinci,
    Eliore,
    Rosavin,
    Winny Urok.

    OdpowiedzUsuń
  19. Revinion
    Merinion
    Bellwini
    Amberwine
    Fresh Rose
    Liquid Diamond
    Liquid happiness
    Sweet rythym
    WINcyj

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję pięknie :-D. Dane już wysłane :-D

    OdpowiedzUsuń