niedziela, 29 października 2017

Potworna rodzinka (Happy Family) - Holger Tappe #film

Potworna rodzinka

reżyseria: Holger Tappe
gatunek: Animacja, Komedia
premiera: 20 października 2017 (Polska) 17 sierpnia 2017 (świat)

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Amber​ miałam możliwość obejrzenia bajki w Cinema City Poland.​ Vouchery bardzo się przydały i sprawiły nam dużo radości. Wyprawa do kina była planowana, ale darmowe wejściówki sprawiły, że mogliśmy podejść do filmu neutralnie - zazwyczaj zastanawiamy się czy warto było wydać pieniądze na dany seans. Tym razem mogę ocenić produkcję bez tego punktu.

Jeśli się zastanawiacie czy iść z dziećmi na bajkę to polecam. Sama treść bajki, motyw średni - zwyczajnie na czasie przed okresem Halloweenowym. Nie każdy bawi się w tym dniu, ale to przecież nie polskie "święto". Jednak sama bajka jest dobra. Bardzo fajna kreska grafika, śmieszne, kultowe dialogi, piosenki, melodie oraz utwory - chodzi mi tu o podkłady muzyczne w danych scenach. Dodatkowym atutem były piosenki i śpiew poszczególnych postaci - chwilami czułam się jak w teatrze, gdzie dialogi są mówione i śpiewane. Nie jest to musical, ale te wstawki bardzo tu pasują. Moja ocena to 8, dlaczego? Minusem jest dla mnie tytuł, który tu nie pasuje, bo cała treść nawiązuje do oryginalnego tytułu - Happy Family - Szczęśliwa rodzinka i to powinno być zachowane, bo w treści o to właśnie chodzi. Drugi minus to sam motyw bajki. Jak to wyjaśnić - widziałam już lepsze, ale i gorsze bajki. Ta jest średnia i dlatego odejmuję jedną gwiazdkę. Nie chodzi tu o treść, bo z bajki można wyciągnąć bardzo dużo ciekawych morałów, uczy przez zabawę, tłumaczy wiele skrajności w rodzinie. Bajka jest przygotowana bardzo starannie. Chodzi mi tu o sam fakt odbioru dla dorosłego. Dzieci w kinie śmiały się w wielu scenach - w tych prymitywnych np. "blee on puścił bąka", czy też lizanie po twarzy "pieska" Max'a wilkołaka ;) Dialogi bawiły, bo były współczesne - jednak czy za jakiś czas będą one uniwersalne? Raczej nie. Nie jest to bajka wielopokoleniowa, ale czy film "Miś" nie jest do teraz na topie? Serdecznie polecam bajkę, film animowany, bo to komedia dla całej rodziny.







Jeśli chodzi o samą produkcję uważam, że Holger Tappe osiągnął obrany cel. Widać tu nie tylko dobrą kreskę grafików, ale i też zwartą i szybką akcję. Kolorowy świat potworów sprawi dzieciakom wiele radości. Jest to produkcja miła dla oka.

Miejsce akcji - Potworna rodzinka to bajka, której miejsca akcji nie da się jednoznacznie określić. Mamy tu bowiem nowoczesny zamek Draculi, średni dom rodzinki, szkołę, osiedle, pustynię, Londyn i kilka jeszcze innych. Akcja przenosi się z miejsca na miejsce. Miejscem akcji jest nawet samolot, czy lotnisko, a szczególnie bardzo kosmiczny czarterowiec księcia ciemności.

Obsada - Ta kwestia jest raczej nie do oceny. Głosy podkładają tu między innymi: Katarzyna Kwiatkowska, Joanna Kołaczkowska, Krzysztof Banaszyk, Anna Terpiłowska, Filip Rogowski, Wojciech Paszkowski, czy Elżbieta Kopocińska-Bednarek. Słuchało się tego dobrze.

Historia - Fay Sielska jest zwyczajną, nieco zbuntowaną nastolatką. Jej młodszy brat Max z racji nieprzeciętnej inteligencji ma na pieńku ze szkolnymi łobuzami. Rodzice natomiast są tak zapracowani, że ledwie znajdują czas na życie rodzinne. Pewnego dnia Emma zabiera wszystkich Sielskich na bal przebierańców. Zabawa jest przednia, aż do chwili, gdy okazuje się, iż na skutek klątwy ich przebrania przestały być tylko żartem, a stały się rzeczywistością.

Tak, tak! Sielscy zostali zamienieni w potwory! Od tej chwili robią wszystko, by zdjąć klątwę i uniknąć zaczepek ze strony namolnego hrabiego Draculi. Wkrótce okaże się też, że bycie potworem ma swoje dobre strony. Max może sam sobą poszczuć szkolnych rozrabiaków, jego tata jest silniejszy niż wszyscy Avengersi, mama skacze dalej niż kangur, a Fay jest po prostu nieśmiertelna!

Poszczególni bohaterowie - Emma, Frank, Fay, Max, Drakula, Baba Jaga, Gacki i inni. Powyżej macie zdjęcia bohaterów i cóż tu dużo pisać, są straszni, uroczy, śmieszni i każdy jest inny. Trzeba ich poznać i przekonać się co nam mogą dać.

Podsumowując...

Jakie film ma plusy?

  • Kolory, barwy - grafik spisał się,
  • Nowoczesne gadżety, budynki, samoloty, czy olśniewające swoją wielkością organy Drakuli.
  • Bohaterowie, zwierzęta oraz pozostali uczestnicy bajki, są tu jedną całością. Mimo, że każda scena jest indywidualna to każda epizodyczna scena ma swój urok.
  • Akcja goni akcję. Nie ma tu czasu na nudę, bo każdy wątek rodzi nowy. 
  • Bohaterowie i ich wartości oraz to jakie wnioski możemy dzięki nim wysunąć. Ich zachowanie daje pole do wyjaśnienia kilku nurtujących problemów, które występują w każdej rodzinie.
  • Piosenki oraz śpiewane sceny dodają waloru całości. Występ Draculi był udany i zabawny jednocześnie.
  • Dialogi na czasie - dale to nowoczesny wydźwięk i zaangażowanie twórców. Widać tu pracę w wyłapywaniu popularnych filmów, czy młodzieżowych sloganów.
  • Innowacyjność i technologia - widać to przede wszystkim u Draculi, który jest na czasie z nowinkami, postępem biologicznym, technologicznym - mamy tu magię i nieśmiertelność wampirów, ale mamy tu też higienę życia codziennego wampirów.

Jakie film ma minusy?

  • Tytuł, a raczej jego tłumaczenie. Happy Family - Szczęśliwa rodzinka i to powinno być zachowane, bo w bajce chodzi właśnie o szczęście.
  • Motyw bajki - Halloween to nie "święto" polskie. Są lepsze bajki i są gorsze. Czegoś tu zabrakło mimo, że było dużo ciekawych rozwiązań. Może gdyby początek był lepiej rozbudowany? Może gdyby pokazano zwykły dzień rodzinki, a nie urywki...

Film oceniam na 8/10*
Zapraszam na moje konto na filmweb.
Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu filmweb.
Zwiastun w polecajce tutaj...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz