czwartek, 10 sierpnia 2017

Lovely Vicious - TOM2: Forget Me Always - Sara Wolf [PATRONAT] [PREMIEROWO]

Forget Me Always to dalsze losy Isis i Jacka z Love me never. Szczerze, nie czytając pierwszej części trudno byłoby się odnaleźć w tej historii. Serdecznie polecam całość i nie tylko ze względu na patronat, ale na dalsze losy bohaterów jakie poznajemy na kartach tej książki, które nie miałyby sensu, gdyby nie pierwsza część i wprowadzenie do historii. Dosłownie tam, gdzie kończy się część pierwsza rozpoczyna się część druga. Jest to trochę jak przy Zmierzchu. Niby każda część jest o czymś innym, ale drugiej nie da się czytać bez pierwszej. Co jednak mamy w tej?

Isis, która doznała uszczerbku na zdrowiu - po poturbowaniu wpadła w wysepkowe zaniki pamięci - pamięta wszystko i wszystkich za wyjątkiem Jacka.
W szpitalu zaprzyjaźnia się z Sofią.

Książka napisana dwuetapowo. Poznajemy myśli i uczucia, pragnienie i czyny wszystkich bohaterów raz widziane oczyma Isis, a drugim razem pewne wydarzenia pokazane są przez pryzmat Jacka.

Za wybór okładki osobę odpowiedzialną za to ubiłabym. Jest to kolejna książka, której oryginalna okładka była zdecydowanie ładniejsza. Zastanawiam się, czy nie zaproponować wydawcy mojej współpracy przy tworzeniu okładek, bo ta zdecydowanie zniechęca młodzież, do której jest kierowana treść książki. Nie, nie oznacza to, że książka jest dla nastolatków i starsi będą się z nią nudzić. Oj nie. Dla nas jest to opowieść, która wzbudza emocje, a czyta się ją błyskawicznie. Dla młodszych będzie to lektura, przy której dostaną wypieków. Pamiętam czasu liceum i moich zarwanych nocy by jak najszybciej dojść do gorącej sceny.

Książka już w pierwszy tomie mnie pozytywnie zaskoczyła, ale i w drugim. Niby wiedziałam czego mogę się spodziewać, ale tej historii nie przewidziałam, tak do końca... Autorka bardzo pozytywnie mnie zwiodła i wprowadziła nowego, znaczącego bohatera. Sara Wolf bardzo mało nawiązuje do wcześniejszych wydarzeń, co uważam za plus i potwierdzenie mojej tezy z wstępu.

Czasem pytacie mnie dlaczego jestem patronem medialnym książki? Odpowiem przy okazji tej pozycji. Forget Me Always to nietuzinkowa, świetnie opisująca emocje pozycja literatury lekkiej i romansu zarazem. Pozwala zmierzyć się na kartach lektury z wydarzeniami, których sami nie chcielibyśmy przeżyć. Dowodzi to jedynie tego, że wybieram książki do patronatów, które dają coś czytelnikowi: emocje, powiew nowości wśród wielu pozycji zalewających obecnie rynek.

Drugi tom serii stworzonej przez  Sarę Wolf wciąga jeszcze bardziej, tak powtórzyłam się, ale to specjalnie, żeby podkreślić ten fakt. Zagadka jaką trzeba rozwiązać we własnej głowie, aby przypomnieć sobie człowieka, którego nie wiadomo, czy chce się przypomnieć.  A jeśli już to zrobimy, to może się okazać, że przeszłość jest bardzo bolesna. Tu wkrada się odrobina grozy do lektury.


Miłość, przyjaźń, rozstania. Trudne sprawy dorosłych, lęki, walka o lepsze jutro dla siebie i dla matki, to wszystko znajdziecie w najnowszej książce. Obecnie wiele osób jest po maturze i zastanawia się czy iść na studia , czy też nie. Realizować swoje marzenia, a może zostać w domu? Takie problemy ma też Isis. Jack też dostał propozycję - dostania się do Harvardu - ale czy z niej skorzysta? Czy może zostawić Sofię/Sophie?

Autorka nie bawi się z czytelnikiem. Wprost daje do myślenia. Trudne tematy są tu codziennością, a choroba i tajemnica to tylko wierzchołek góry lodowej. Może chcecie sami ocenić czy ciemna strona seksu i zarabiania na nim jest dobra czy zła?

Z niecierpliwością czekam na trzecią część, bo nadal nie wiem, czy związek Isis i Jacka będzie miał happy end, czy nie.

Wewnętrzne przeżycia i to co bohaterowie wypowiadają na głos, jest czasami czymś zupełnie innym. Dlatego warto przeczytać tą książkę, aby dowiedzieć się:
* jak się jest nastolatkiem, to czy ona albo on myśli to co mówi i czy słowa nienawidzę cię na pewno oznaczają to co oznaczają;
* jak się jest rodzicem, to czy dziecko mówiące mamo wypiłem tylko butelkę wina przez przypadek nie jest zwrotem nawaliłem się i rzygałem;
* albo czy będę spała u koleżanki nie jest przez przypadek stwierdzeniem będę uprawiała seks z kolegą;
* jak się jest nauczycielem, albo dyrektorem to ile można ingerować w życie swoich uczniów i gdzie jest ta cienka granica, której nie powinno się przekraczać.


Jak pomagać i jak się troszczyć o przyjaciół niezależnie od tego, czy jest się nastolatkiem czy dorosłym? Ta książka to obyczajówka, ale jak dla mnie, w stu procentach poradnik dla młodzieży jak nie przeholować, jak nie zepsuć sobie i innym życia, jak słuchać innych, aby wiedzieć co do nas mówią. Dla dorosłych zaś instrukcja jak słuchać młodzieży, na ile im pozwalać, gdzie są granice i czy warto pozwolić na ich przekroczenie. Czy młodzież ma swoją ciemną stronę i czy powinniśmy wiedzieć jaka ona jest?

Tu dowiesz się co znaczy być samotnym, skrzywdzonym przez innych ludzi i czy sobie można z tym poradzić, co warto, a nie warto robić w życiu, ile kosztuje błąd przeszłości, a dla nastolatków ile cię będzie kosztować chęć istnienia w danej grupie społecznej, co jesteś w stanie zrobić, aby ukochany/ukochana cię zauważyła, czy seks jest najlepszą kartą przetargową i czy szybka inicjacja seksualna jest tego warta?

Na zakończenie tej długiej recenzji chciałabym Wam napisać, że pewnie świetnie oglądałoby się film na podstawie tych książek. Tak wiele emocji i różnorodnych zachować ujętych w jednym kadrze - coś pięknego, lecz czy się tego doczekam?



Sara Wolf, Forget Me Always, stron 304

Data premiery: 2017-08-10

Wydawnictwo Amber, 2017


Za e-book'a Wydawnictwu Amber. Egzemplarz recenzencki.




Mój blog objął tę książkę patronatem medialnym.

 

1 komentarz:

  1. Dopiero teraz dowiedziałam się, że jest data premiery drugiej części! Nie mogę się doczekać. :)
    https://book-spacepl.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń