poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Aleja starych topoli TOM2 - Agnieszka Janiszewska

Druga część topoli ciekawsza lepsza, ale oczywiście nie można przeczytać samej drugiej części. Pierwsza to trochę wprowadzenie, nakreślenie podstawowych portretów psychologicznych bohaterów. Jednak to w drugiej części są skandale, łzy bohaterów i łzy czytających tę książkę.Klara przypomina mi w swoim postępowaniu i wyborach Scarlett O'Hara, którą otacza wianuszek adoratorów, a ona pragnie innego. Pragnie mężczyzny dla niej niedostępnego, a gdy on ja odrzuca, wychodzi za mąż za starszego człowieka i wywołuje skandal.
Tak mniej więcej można opisać wstęp do Alei starych topoli.
Belle epoque, przełom epok. Książka kończy się w 1914 roku. Życie w Jodłowie i Paryżu oraz zestawienie dwóch jakże odległych światów. Wszystko to spięte losami i życiem rodziny Celiowskich i ich krewnych.


List Klary który jest jej pierwszymi słowami w pierwszym tomie spina klamrą wszystkie wydarzenia, ponieważ to co jest opisane na pierwszych kartach pierwszego tomu kończy drugi tom. Zatem zakończenie jest przewidywalne, ale to nie oznacza że wydarzenia jakich doświadczymy dzięki Klarze, Karolowi i Adasiowi oraz Oleńce i kuzynostwie Hubercie i Kindze są mało ciekawe.


Saga rodzinna, czyli życie córek mecenasa Więckowskiego oraz dzieci Andrzeja Celiowskiego są porywające nieszablonowe i przede wszystkim pozwalają przeżyć czytającemu młodzieńcze lata na Jodłowskiej wsi. Znajdziemy tu warszawskie życie na salonach i przygody bohaterów w egzotycznym, pięknym Paryżu. Można poznać mieszczańskie zachowania, dowiedzieć się co wcześniej warszawianie myśleli o studiowaniu kobiet, a już nie daj Bóg leczeniu ludzi. Jaka drobnostka jest potrzebna, aby wywołać skandal w rodzinie.

Książki  Agnieszka Janiszewska serdecznie polecam. Jest to nie tylko kolejna możliwość poznania przeszłości, ale również niezwykła podróż w czasie. Z zaciekawieniem poznawałam dalsze losy bohaterów i doszukiwałam się niestosownych - na tamten okres - wpadek, które dziś przeszłyby bez większego echa. Jestem wdzięczna jednej z moich koleżanek po fachu - blogerce - za udostępnienie tej przepięknej lektury. Polecam jednak czytać ją w jesienne dni z filiżanką gorącej herbaty. Gdy zachowamy klimat z okładki będzie nam łatwiej przenieść się do czasów opisanych w tej dwutomowej publikacji.



Agnieszka Janiszewska, Aleja starych topoli, stron 342

 

Data premiery: 2017-03-15

Wydawnictwo Novae Res, 2017

 

Egzemplarz recenzencki wydawnictwa Novae Res. Wymiana recenzencka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz