poniedziałek, 17 lipca 2017

Wbrew przeciwnościom - Danielle Steel [PRZEDPREMIEROWO]

Dziecko namieszało Ci w życiu? Przystojny rockandrollowy przestępca to twój ideał mężczyzny? Jeśli tak to sprawdź jak wiele łączy cię z bohaterami, którzy wbrew przeciwnościom szukają szczęścia.

Książka Danielle Steel jest o uczuciach i emocjach jakie panują między matką, czwórką dorosłych dzieci i ich partnerami oraz babcią, a matką Kate. Książka o tym jak poradzić sobie z rzeczami, na które się nie ma wpływu, chociażby na to, jak dobierają partnerów życiowych sobie dzieci. Znane tematy opisane w bardzo przystępny sposób. Książka nie tylko wciąga, bawi i sprawia, że zaczynamy myśleć o swoim życiu prywatnym, ale również podaje kilka przykładów, wariantów gotowych rozwiązań jakie możemy wykorzystać. Zaciekawieni? Zapraszam na dalszy ciąg recenzji.



Co czytamy na okładce o książce? A to: "Kate Madison miała dwadzieścia dziewięć lat, gdy spadła na nią śmierć męża. Została sama z czwórką dzieci. Ciężko pracowała, by je wychować i zapewnić im wykształcenie. Teraz jest właścicielką wziętego nowojorskiego butiku, a dzieci są gotowe rozpocząć własne życie. I każde rzuca na szalę swój los – ku przerażeniu matki.
Isabelle ma zostać wspólnikiem kancelarii adwokackiej. Ale zakochuje się w kliencie, którego broni w sprawie kryminalnej...
Julie, projektantka mody, ulega czarowi mężczyzny, który wydaje się doskonały. Rzuca pracę i wyjeżdża z nim do Los Angeles, nie zważając na sygnały ostrzegawcze...
Justin, początkujący pisarz, bardzo pragnie mieć dziecko, nie bacząc na konsekwencje…
Willie, najmłodszy, zdolny informatyk, zmienia dziewczyny jak rękawiczki. I nagle znajduje tę jedyną… i szokuje wszystkich...
Każde z nich po swojemu szuka szczęścia. A Kate staje przed najtrudniejszą dla matki prawdą…" Co jednak nam to daje skoro historii jest tak wiele, a bohaterowie mieszają ile tylko się da? Zapewniam dobrą zabawę, ale nie tylko!

Starsza pani, która przeżywa swoją drugą młodość spędzając co rusz wolny czas w innym kraju. Żeńskie wydanie Hobbita? Obieżyświat, a może skromna wersja kobiety na krańcu świata? Refleksji w tym przypadku było kilka, ale najważniejsza, jak ja będę kiedyś taka?

Wbrew przeciwnościom to opowieść o przygodach, o tańcu, o miłości, o namiętności, o wyzwaniach jakie stoją na drodze dla matki, która staje się teściową i babcią chociaż nie za bardzo toleruję zięcia i jest przeciwna, żeby bez ślubu mieć dziecko. No i tu zaczyna się myśl: jak wiele z Was zna te relacje? Jakie byłyby Wasze decyzje? Jak Wy byście rozwiązali takie sytuacje? Ja nie wiem, szczerze nie wiem. Wiem jak do tej pory postąpiłam jako dziecko mojej mamy, ale jak bym postąpiło jako matka własnych dzieci?

W swojej najnowszej propozycji Danielle Steel nas nie rozpieszcza. Po wstępie jaki zafundowała czytelnikom na dalszych kartach książki czekają pot, łzy, ból i cierpienie. Jak się okaże na koniec autorka powala na kolana. Do samego końca nie wiadomo jak rozwiążą się losy pojedynczych bohaterów. Jeśli znacie styl Danielle Steel to doskonale wiecie, że znajdziecie tu wszystkie uczucia. Tak dobrej książki już dawno nie czytałam. To jest prawdziwe odzwierciedlenie tego, czego w literaturze obyczajowej szukałam.

Znacie takie powiedzenia: "Matka jest tylko jedna." "Matka ma zawsze rację." ? A może myślicie, że idealny partner istnieje? Że każda miłość to wspaniałe uczucie i relacja na całe życie, która przychodzi łatwo? Zawsze powtarzasz sobie "wszystko jest OK"? To ja Wam napiszę, że jako lekarz z dziedziny książkowych emocji przypisuję Wam na receptę lek w postaci książki wbrew przeciwnościom, abyście się sami przekonali jak bardzo można się mylić. W miłości chodzi o partnerstwo, ale i o spełnianie własnych marzeń.

Historia to nie wszystko... Autorka ma swój styl pisania i to na kartach książki widać. Słownictwo, bohaterowie, realizm opisów. A jeśli chodzi o opisy, to jeśli tak właśnie wygląda poród, to ja chyba się nie zdecyduję ;) Chodzi o to, że czytając tę scenę cierpiałam wraz z bohaterką i tak mnie bolało i tak się zmęczyłam, że musiałam odłożyć tablet na momencik i zrobić sobie przerwę w czytaniu.

Danielle Steel do samego końca była tajemnicza. Już nawet na ostatnich kartkach coś się działo. Zazwyczaj zakończenie uspokaja czytelnika, wycisza emocje, ale nie tu. Serce bije nam mocniej do samego końca. Na zakończenie już napiszę, że książkę powinna przeczytać każda kobieta, a zwłaszcza przyszła panna młoda. Będzie to dla niej nie tylko mini poradnik, ale i przepowiednia co ją może czekać.




To książka, w której miłość miesza w życiu bohaterów lepiej niż wiatr podczas burzy. Znajdziecie tutaj pasję, ciężką pracę, hulaszczy styl życia, geja, stateczną panią prawnik, wesołą projektantkę oraz obieżyświata. Kto jest kim przekonajcie się sami. Polecam!


Danielle Steel, Wbrew przeciwnościom, stron 336

Data premiery: 2017-07-18

Wydawnictwo Amber, 2017


Za e-book'a dziękuję Wydawnictwu Amber. Egzemplarz recenzencki. 


Chciałabym Was też poinformować, iż mój blog objął tę książkę patronatem.



Dla tej książki miałam też przyjemność napisać blurb, czyli polecajkę lub jak kto woli zdanie marketingowe na okładkę lub plakat. Ciekawi jesteście co tam napisałam? A może które zdanie z recenzji znalazło wybrane? Dowiecie się już niebawem !!


***KONKURS***

Dla czytelników chcących otrzymać powyższą receptę mam dobrą wiadomość. Mam dla Was dwie książki. Wystarczy w komentarzu napisać jaką receptę byście potrzebowali: maść na teściową, spowalniający bandaż dla dzieci, tabletki musujące na uśmiech, a może plaster ratunkowy dla swojego związku? A może jeszcze coś innego wymyślicie? Piszcie. Siostra Barbara wraz z wydawnictwem Amber ufunduje Wam nagrodę. Zgłoszenia przyjmuję do 31 lipca. Nagrody ufundowało wydawnictwo. Będzie mi miło, jeśli:
  1. zostaniesz obserwatorem mojego bloga 
  2. zostaniesz obserwatorem mojego funpage
  3. zostaniesz obserwatorem mojego ig @bjcczyta
  4. udostępnisz informacje o konkursie 


28 komentarzy:

  1. Ja potrzebowałabym plastra ratunkowego dla swojego związku, choć i tak nie wiem, czy on pomógłby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pierwsze zgłoszenie :)

      Usuń
  2. Ja poproszę Zastrzyk Gotówkowy ! Lek na książkoholizm oraz niekontrolowane napady podróżnicze. ❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Ampułki na niekontrolowany, głośny, paranormalny śmiech wyciskający łzy z oczu podczas czytania książek, aby znajomi i sąsiedzi nie zastanawiali się "czy to już pora wzywać panów z białym kaftanikiem i wywozić mnie do psychiatryka czy jeszcze warto poczekać na cud" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby takich "chorób" było więcej :)

      Usuń
  4. DZIEŃ dobry mama taki problem - syn szybkie nogi. Potrzebuję siatkolepa Siostro, aby złapać i przytwierdzić synka do przydomowego ogródka.Bernadeta

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej... Kilka rzeczy by mi się przydało. Ma ktoś może skierowanie na urlop?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tą autorką, więc nie sięgnę po książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co ja potrzebuje?- Pytają mnie
    Jaką receptę na życie chce?
    może plasterek na doła dasz?
    a może lek na lenistwo masz?
    Potrzebowała bym także coś
    co by sprawiło że pokocha ktoś
    może też maść na serce me
    które niestety jest już na dnie
    a może masz syrop na łzy
    może własnie pomożesz ty
    taką receptę biorę raz dwa
    może to coś w końcu coś da
    Coś na uśmiech, na szczęście dnia
    by w końcu pojawiła się prawdziwa JA!
    ...............
    obs. bloga jako Dycia
    ig. jako ksiazkoholiczka019
    fb. jako Judyta M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Gratuluję. Proszę o dane do wysyłki na bjcczyta@o2.pl

      Usuń
    2. Jeeeej Dziękuję ♥ Już wysyłam ♥

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja poproszę czapkę niewidkę, jeśli gdzieś tam leży w kącie niepotrzebna: schowam się jak moi domownicy będą mnie kolejny raz ciągnąć na te paskudnie zatłoczone i upalne plaże, brrr... Naciągnę czapkę na głowę i ... możecie sobie jechać :) I jeszcze poproszę o liście zakiszajca samoistnego - wrzucę je do słoi, niech się ogórki same zrobią ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym chciala maść na portfel żeby za szybko pieniedzy Nie wydawać, Krem na sprzatanie- Jak by sie coś posmarowało tym kremem to by sie nie brudzilo. Ale by wtedy Fajnie było...

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym otrzymać receptę na zwiększenie wolnego czasu, który wykorzystałabym na zwiedzanie ciekawych miejsc,o których do tej pory mogłam jedynie pomarzyć. Przekonałam się ostatnio, że przysłowie "apetyt rośnie w miarę jedzenia" jest jak najbardziej prawdziwe, gdy po krótkiej wizycie we Włoszech oczarowana tym krajem zapragnęłam jak najszybciej zaplanować kolejną podróż. Niestety, mój tegoroczny urlop niemal w całości został wykorzystany... Ach, gdyby tak istniało lekarstwo na zwiększenie dni wolnych od pracy- chętnie bym skorzystała z takiego medykamentu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś czytałam wsztstkie książki Danielle Steel jakie wpadły mi w ręce... ostatnio na półce same kryminały i thrillery.. ale myślę że miło bedzie wrocic do historii które zawsze dobrze się konczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, tę mieszankę pokoleń w tej książce :)

      Usuń
  14. Hmm a ja juz nawet wypisałam taką receptę... dla mojego dziecka :) na tabletki na grzeczność, zastrzyki uspokajające i syrop na fochanie :)) cwaniak nie uwierzył że mi ją zrealizują w aptece :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo poproszę Siostro Barbaro o jakiś klej lubi inne plastry, aby żona była zadowolona, a ja bym spokoju w ciszy trochę zażył i się rozmarzył :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja potrzebuje:
    - tabletki na zaprzestanie marudzenia u moich dzieci
    - syrop dzięki któremu moje dzieci będą mówić proszę i dziękuje i przepraszam
    - maść na zanik kropelek krwi i zadrapań które pojawiają się na kończynach moich synów
    - bandaż który będę zakładać na ręce moich chłopców i magicznie zaczną one sprzątać porozrzucane zabawki
    - plaster na głowę które będzie sprawiał, że dzieci będą zasypiać w minutę
    A więc gdzie mogę znaleźć aptekę z tym wszystkim? ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Czarodziejską różczkę, żebym sobie i innym wyczarowywała to, co akurat byłoby pomocne. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja potrzebowałabym lekarstwa na wenę bym mogła skończyć pewną historię.

    Izunia Raszka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Siostro Barbaro, potrzebowałabym tabletki na trudne ludzkie charaktery, które czasem spotykam, które często się zaprzyjaźniają, jednak po pewnym czasie się odsuwają, a ich dusze są pełne złości i zazdrości, przez co, choć człowiek chce dobrze, to wszystko w złe się obraca i nie można się porozumieć ani zrozumieć. O jakże dobrze by było, gdyby te towarzystwo takie cudowne tabletki zażyło i wnętrze ich na lepsze by się przemieniło... :), wtedy można by razem dojść do ładu i składu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję. Proszę o dane do wysyłki na bjcczyta@o2.pl Ta książka będzie idealnym lekarstwem na Twoje dolegliwości :)

      Usuń
    2. Wspaniała wiadomość, serdecznie dziękuję za wygraną :), cieszę się bardzo! Wczoraj tego nie zauważyłam, ale dzisiaj już przesłałam dane na podany email. Radością będzie takie czytelnicze lekarstwo :)

      Usuń
  20. Gratulacje!! Zapraszam do nowych konkursów <3

    OdpowiedzUsuń