środa, 12 lipca 2017

Przyjaciółki - Agata Przybyłek, Natalia Sońska

Przyjaźń to według Arystotelesa jedna z cnót. Filozof ten twierdził także, że istnieje kilka rodzajów przyjaźni.
Większość ludzi uważa, że ich przyjaciele dobrze ich znają. Jednak badania wykazały, że w większości przypadków jest to złudzenie związane z chęcią poprawy samooceny. Wierząc, że przyjaciołom zależy na nas, budujemy poczucie własnej wartości*.

Tak oto skrótowo można zdefiniować samo słowo, jednak w najnowszej powieści autorki Agata Przybyłek i Natalia Sońska udowadniają, że relacje międzyludzkie to nie słowa, a czyny są najważniejsze. I ta właśnie książka pokazuje jak bardzo można się mylić w życiu i jak ważnym filarem tej relacji jest szczerość.

Anna i Ludmiła to dwie przyjaciółki od studiów. Obecnie mają własne rodziny i własne problemy. Życie ich nie oszczędza. Kiedy pewnego dnia pogoda nie sprzyja marynarzom, Kamil mąż Anny staje przed wielkim niebezpieczeństwem - piratami. Żona zawsze wie kiedy coś dzieje się z mężem. Taka wieź działa nawet na wiele kilometrów, a i tym razem nie zawodzi Anny, która została w domu z małą Basią. Jednak Anna nie wie co się tak na prawdę stało. Ma złe przeczucie, jednak nie ma żadnych informacji. Gdy sprawa wychodzi na jaw, a Kamil wraca do domu staje się coś nieoczekiwanego - stres jaki przeżył i trzymające go cały czas wrażenia powodują, że odsuwa się on od żony. Co się teraz stanie? Czy Anna zdoła mu pomóc, czy też nie? Czy Ludmiła, która pracuje razem z mężem w restauracji zdoła pomóc przyjaciółce, czy może jej problemy okażą się ważniejsze?


Ile człowiek jest w stanie poświęcić dla innego człowieka? Czy Przyjaciółki to tylko słowo, czy też więź na całe życie? Ostatnio bardzo popularny serial Shadowhunters oparty na serii Dary Anioła


Agata Przybyłek i Natalia Sońska udowadniają w swojej najnowszej książce, że zawsze warto walczyć o siebie. I nawet nie chodzi tu o tytułowe przyjaciółki, a o ich mężów. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż sceny jakie mają miejsce są opisane też z męskiego punktu widzenia. Ile razy kobieta popiera kobietę, a mężczyzna popiera mężczyznę? Co się stanie jednak, kiedy to kobieta będzie wspierała mężczyznę, bądź odwrotnie?
- Jesteś szczęśliwa?
- Oczywiście, że jestem!

- Mam wrażenie, że czegoś ci jednak brakuje.
- Piotr... Każdemu w życiu czegoś brakuje, ale niedosyt to dobre uczucie, motywuje nas do dalszego działania, nie uważasz? - str. 35

Ludmiła i Piotr to typowe małżeństwo, które zostaje porwane w szpony monotonii. Życie z dnia na dzień, bez większych problemów sprawia, że Ona szuka czegoś nowego, lecz czy On to zaakceptuje? Anna i Kamil przeżywają trudne chwile, lecz czy starczy im sił i chęci by przetrwać ciężki czas jaki nastał? A czy Anna i Ludmiła będą się wspierać wzajemnie, czy każda zamknie się w domu z własnym problemem?

W życiu nie ma rzeczy niemożliwych, trzeba jednak bardzo chcieć i mieć w sobie wiele odwagi, by przetrwać i pokonać kłody jakie los wrzuca nam codziennie pod nogi. Autorki znakomicie się dobrały, a w tym duecie zajdą daleko. Lekka historia, z którą można spędzić wspaniały weekend udowadnia, że w dwójkę można więcej. Co prawda ja nie mam męża marynarza, ale gdy mój partner wychodzi do pracy bardzo często mam duszę na ramieniu, przez co doskonale wiem co czuła Anna. Jeśli kiedykolwiek miałabym taką sytuację jak ona przyjaciółki pomogą mi pokonać trudne chwile.

Nie ukrywam jednak, że Basia, córeczka Anny i Kamila to mała perełka tej książki. I bardzo dobrze wiem jak to jest być oczkiem w głowie tatusia. Wiem też, że ta książka to nie tylko przestroga dla młodzieży, ale i dobry poradnik dla kobiet, które widzą tylko swoje problemy. Miłość może wiele zdziałać, bo przecież opiera się na przyjaźni.




  Agata Przybyłek, Natalia Sońska,  Przyjaciółki, stron 336

Data premiery: 2017-06-14

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2017

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona. Recenzja napisana dla portalu RzeczGustu.



http://www.rzeczgustu.com.pl/

3 komentarze: