niedziela, 8 stycznia 2017

Słodko-gorzka - Marta Malek



Pozostając nadal w noworocznym klimacie planów i sukcesów, dziś przychodzę do Was z SŁODKO-GORZKĄ prawdą życia codziennego, jaką znajdziemy w książce Marty Malek. Nim jednak o samej fabule, muszę napisać o tym, o czym niektórzy z Was już wiedzą, a mianowicie o mojej fascynacji okładką. Jako blogerka, recenzentka nie powinnam, a wręcz nie wypada mi oceniać książek po okładce, ale czy ta okładka sama nie broni już książki? Czy pomimo treści nie zasługuje ona na dodatkowy plus?

Słodko-gorzka to historia dwojga młodych ludzi, którzy po kilku spędzonych osobno latach spotykają się przypadkowo na festiwalu. Do tej pory on był kawalerem korzystającym z życia. Ona zaś skończyła studia psychologiczne, pracuje w zawodzie, a dodatkowo wyszła za mąż i urodziła dziecko. Kiedy się spotykają budzi się w nich dawna namiętność. Iskierka bardzo szybko rozpala gorące uczucie i doprowadza do niebanalnego romansu. Jednak nowa powieść Marty Malek, to nie tylko słodki, dobrze napisany romans, który zawiera krótkie wątki, ale również trudna historia o zdradzie, poczuciu winy oraz rozterkach, z jakimi boryka się Agata. Czy codzienna rutyna i znudzenie dotychczasowym życiem zostaną wyparte przez młodociane zauroczenie, które odrodziło się po latach? Czy przysięga małżeńska przetrwa ogień namiętności? 


Słodko-gorzka to nie tylko określenie kobiety, którego najczęściej używają mężczyźni, ale też słodka chwila, gorzka prawda, słodkie pocałunki, gorzka rzeczywistość, słodkie romanse, gorzkie konsekwencje. Czasem wystarczy iskra, by dawny ogień zapłonął, czasem ogień, który już dawno został zgaszony musi ujrzeć światło dzienne. Nie łatwo jest podjąć decyzję czy odejść, czy zostać, jednak naszej bohaterce udaje się ją podjąć i uzyskać szczęście u boku mężczyzny, pytanie jednak u boku którego? Czy kochanek wygra z mężem, czy to mąż wygra z kochankiem? Młodość i szaleństwo ma swoje prawa, a w książce Marty Molek są one idealnie ukazane. Rozterki, dylematy, z jakimi spotyka się psycholog, na co dzień w pracy pomogą, czy przeszkodzą w podjęciu życiowej decyzji? Powiadają, że stara miłość nie rdzewieje, ale co jeśli podjęta w pośpiechu decyzja może zniszczyć całe życie? Czy nie warto dla dobra siebie i rodziny zaryzykować? Czy warto po trupach walczyć o swoje lepsze jutro?

Agata jest młoda towarzyską kobietą, jej mąż zaś stroni od ludzi. Kochanek wydaje się być idealną alternatywą dla nudnego małżeństwa. Tym bardziej, iż zaangażowanie Piotra rośnie z każdym spotkaniem. Jest gotowy do podjęcia zmian w swoim życiu z udziałem Agaty i jej dziecka, czy zdoła ją przekonać do swoich planów? Czy nieszczęśliwy wypadek pomoże w podjęciu decyzji, czy zakończy romans Agaty i Piotra?

Taka literatura kobieca, z pewnością nie jest dla każdego, ale osobiście nie czytałam tak dobrze napisanej książki. Unikam tego typu literatury, gdyż zazwyczaj są przesłodzone, ale ta bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Książka porusza trudne tematy zdrady, porzucenia, zawiera mało pobocznych wątków, co jest dużym plusem, gdyż nie burzą one odbioru głównego motywu. Każda z postaci jest opisana na tyle na ile jest to potrzebne, aby poznać bohatera. Sceny intymne są opisane wystarczająco delikatnie, subtelnie. Ciężko jest czytelnikowi jednoznacznie się określić, czy Agata postępuje dobrze, czy źle, czy ma być z mężem czy z Piotrem.

Zachęcam wielbicieli tego gatunku do przeczytania, z pewnością będziecie usatysfakcjonowani. Reszcie polecam, zapewniam, że nie zmarnujecie ani minuty swojego czasu, a czy gorzka prawda zakończyła się słodkim happy endem dowiecie się z lektury.



Marta Malek, Słodko-gorzka, stron 210

Data premiery: 2016-03-31

Wydawnictwo Novae Res , 2016

 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Egzemplarz recenzencki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza