niedziela, 27 listopada 2016

Mój obrońca - Jodi Ellen Malpas [PRZEDPREMIEROWO]

Kto z nas nie zna historii "Bodyguard" lub "Chasing Liberty"? Dlaczego recenzja rozpoczyna się w taki sposób? A czy okładka nie przypomina Wam plakatów reklamowych tegoż filmu? Dodatkowo wątek jest podobny. Czy tak wiele wspólnych cech będzie plusem dla książki, czy popularność filmy przyćmi marketing książki? To wszystko zależy od tego, czy dacie szansę tej lekturze, czy z góry będziecie ją tylko porównywać z innymi pozycjami. Podobieństw i odwołań można znaleźć w niej wiele. Czy do wspomnianych filmów, czy do innych pozycji czytelniczych na rynku. Wiele kontrowersji wzbudzała nie tylko sama treść, ale problemem była też data premiery. Początkowo premierę książki ustalono na 09-11-2016. Jednak została ona przesunięta. Druga informacja o dacie wydania pojawiła się 22-11-2016. W wielu księgarniach internetowych datę premiery przyjęto na 24-11-2016. Gdy ja otrzymałam propozycję do recenzji data była planowana na 29-11-2016. W związku z tym, nie wiedziałam czy będzie to recenzję przedpremierową, czy popremierową. Uwierzcie mi na słowo - warto przeczytać! Recenzję i książkę ;)

Autorka przyzwyczaiła nas w swoich cyklach "Ten mężczyzna" oraz "Ta noc" do władczych, męskich bohaterów. Tym razem nic się nie zmieniło, gdyż Jake jest byłym wojskowym. Koszmary związane z przeszłością, męczą go już od czterech lat; noc w noc. Nie ma łatwego życia. Dobrze zarabia, ale męczy się ona psychicznie, obwinia się za przeszłość. Dla rozrywki biega długie dystanse każdego dnia. Jest przystojny, dobrze zbudowany, a kobiety lgną do niego bez opamiętania, jednak jak pisze o nim autorka "to chodzące kłopoty".
Camille jest młoda, ambitna, pracuje właśnie nad swoją kolekcją ubrań. Mimo ciężkiej przeszłości podniosła się i walczy o swoje. Bogaty tatuś określa ją jako "zbuntowane dziecko", ale czy zawsze dążenie do celu  dziecka jest dla rodzica buntem?
Pewnego dnia Trevor Logan, najbogatszy biznesmen Londynu otrzymuje groźbę i postanawia wynająć najlepszego ochroniarza. Gdy chodzi o życie jego ukochanej córki cena nie gra roli. A oferta jaką dostaje Jake nawet dla niego samego jest szokiem. Czy zostać ochroniarzem rozpieszczonej, atrakcyjnej modelki? Wie, że nie będzie to łatwa praca, ale zdaje sobie sprawę, że musi coś zmienić w swoim dotychczasowym życiu. Przyjmuje ofertę i rusza na spotkanie z Trevorem i jego córką. Camille nie jest zachwycona nowym pomysłem ojca, żeby łaził za nią jakiś facet. Jednak buntowniczka w chwili poznania Jake mięknie. Przed ojcem oczywiście awanturuje się, sprzeciwia jego decyzji, ale w środku tli się inne uczucie. "On jest do schrupania". Pan Logan nie odpuszcza jednak, a Camille wybiega z gabinetu ogromnie obrażona na ojca. Co robi Jake? Wie, że przyjął ofertę i teraz za wszelką cenę musi bronić uciekającej modeleczki.



Powiadają "kto się czubi ten się lubi", a w tej książce zdecydowanie ta zasada się sprawdza. Narracja prowadzona jest raz przez Jake, raz przez Camille, co ułatwia odbiór przemyśleń obojga bohaterów. Dodatkowo śmieszne dialogi, przekomarzanie się dwóch pewnych siebie osób powoduje, że uśmiech nie schodzi z twarzy czytelnika. Camille w pierwszej chwili ma ochotę pozbyć się swojego ochroniarza, ale czy naprawdę tego chce? Jej przyjaciółka wręcz domaga się, żeby bardziej się nim zainteresowała. Nie da się ukryć, iż aura pożądania wisi od samego początku nad bohaterami.


"Mój obrońca" to mieszanka erotyka z dobrą obyczajową pozycją. Osobisty ochroniarz staje się nie tylko wynajętym chłopakiem na posyłki, ale również bardzo dobrym partnerem w namiętnych momentach. Każdy z bohaterów walczy z uczuciem, waży rolę profesjonalnego podejścia do pracy, ale siła wybuchającego uczucia nie przeszkadza w walce z wrogiem. Akcja toczy się na stronach książki bardzo szybko i to co jest proste i oczekiwane, staje się wciągającą łamigłówką.




Jodi Ellen Malpas, Mój obrońca, stron 400
Data premiery: 2016-11-29
Wydawnictwo Amber, 2016


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Amber. Egzemplarz recenzencki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz