piątek, 7 października 2016

PREMIERY FILMOWE - "Dziewczyna z pociągu" oraz "Osobliwy dom Pani Peregrine"

Premiery premiery, które mnie interesują:
"Dziewczyna z pociągu" - thriller psychologiczny powstały na podstawie bestsellerowej powieści Pauli Hawkins, którą opisałam tutaj.
"Osobliwy dom Pani Peregrine" - przygodowe fantasy od Tima Burton, który musi być dobry!

Oba filmy oparte na książkach - jedną czytałam, druga zaś w planach. Co tu napisać o filmach? BJC jest o dobrych filmach więc tylko o takich tu piszę, a co to znaczy? Że opiszę tu film, który jest warty 6*na10 a jak z tymi?

Przeczytajcie obie opinie i oceńcie,k który jest lepszy!

"Dziewczyna z pociągu" - książka była średnia. Była ale czytało się ja super, a jak jest z filmem?
No tu o dziwo było zupełnie inaczej. Zaskoczeniem była dla mnie gra Emily Blunt, która była naszą główną bohaterką. Rachel codziennie podróżuje do pracy tą samą trasą kolejową. Obserwuje domy. Gdy mieszkanka jednego z nich znika, kobieta postanawia zeznać, co widziała. Ale co tak naprawdę widziała? Ona sama nie jest już tego pewna i ze świadka staje się podejrzaną... - tyle wiemy już z książki, ale co w filmie? Jak to zostało pokazane? Sama aktorka odrobinę za ładna do roli zmarnowanej Rachel.
Akcja filmu powoli nabiera tępa i w końcu w punkcie kulminacyjnym zaskakuje widza. Mój mąż, który nie czytał książki był zachwycony samym wątkiem. Ja jako osoba czytająca widzę to tak - dobre odwzorowanie całości fabuły zawartej w książce. Nie było tu zmiany - nie zauważyłam - jak ta bywa kiedy film jest oparty na dobrej książce. Muzyka jest odpowiednia dobrana do klimatu jaki ma mieć film, jest dołująca i smutna - no ale co innego pasuje do pijaczki i rozwodniki? Z całą pewnością "Dziewczyna z pociągu" nie jest idealna i intrygująca jak "Zaginionej dziewczyny", która po prostu mnie wciągała! Ale tu też jest inna książka na podstawie, której jest nakręcony film. Są już różne opinie na temat filmy i ciężko jest je porównać. Jednak warto film zobaczyć i nie sugerować się opinią innych. Być może to właśnie Ciebie zaintryguje!

Film oceniam na 7/10* - dobry film
Odsyłam Was też do oficjalnej recenzji filmu na filmweb.

"Osobliwy dom Pani Peregrine" - po filmie stwierdzam, że muszę przeczytać książkę!
Zapytanie dlaczego? Bo akcja jest świetna, bo efekty są zrobione rewelacyjnie, no ale czego się spodziewaliście skoro to film reżyserii Tima Burtona? Nie mogło być przecież inaczej! Pytałam w pracy czy ktoś się wybiera na film oraz jak obstawia, czy będzie dobry czy nie, jaką odpowiedź uzyskałam? Nie ma słabych filmów Tima Burtona!
Eva Green jako Panna Alma LeFay Perigrine jest po prostu rewelacyjna! Znam aktorkę z serialu "Dom grozy", gdzie jej gra mnie zachwycała. Jej mimika twarzy oraz przekaz wszelkich emocji zachwyca widza.
"Podążając za wskazówkami, które zostawił mu ukochany dziadek, Jake odkrywa, że istnieje niezwykły świat poza czasem i przestrzenią, a w nim niezwykłe miejsce, zwane "Osobliwym domem pani Peregrine". Jake poznaje niesamowite moce mieszkańców domu i dowiaduje się, że mają oni potężnych wrogów. Wkrótce przekona się, że jeśli chce ocalić swych nowych przyjaciół, musi nauczyć się korzystać z "osobliwości", którą sam został obdarzony." - taki opis znajdujemy pod filmem na każdej stronie, ale co to znaczy? Czy Jake pomoże? No a jak by miało być inaczej? Gorąca premiera tej jesieni nie tyle co zaskakuje co potwierdza dobry gust reżysera. Film ogląda się dobrze, potrafi zapewnić rozrywkę na wysokim poziomie i wciągnąć na całe dwie godziny! Jestem pewna że Wasza podróż po posiadłości dostarczy Wam wielu wrażeń! Odskocznia od codzienności na wysokim poziomie!


Film oceniam na 10/10* - dobry film
Odsyłam Was też do oficjalnej recenzji filmu na filmweb.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz